"Społeczeństwa winny mieć świadomość, że ingerencja w prywatność, w zdecydowanej większości przypadków jest uzasadniona i ma na celu ochronę. Nie znaczy to jednak, że policji i sądom należy na wszystko pozwolić. Warto jednak pamiętać, że terroryści już niejednokrotnie pokazali, że nie mają skrupułów."
Co proszę? Jakiś dziwny ten akapit.
Toż to czysta bezczelność. To właśnie władza pokazuje, że nie ma żadnych skrupułów i bezczelnie dąży ku państwu policyjnemu. A jeśli chodzi o podsłuchiwanie terrorystów to po prostu śmiech na sali. Przecież naprawdę niebezpieczne grupy przestępcze bez trudu mogą wybrać sobie inne 9specyficzne) oprogramowanie uniemożliwiające ich inwigilację. A ewentualna nowelizacja prawa miałaby praktyczne znaczenie tylko przy szpiegowaniu zwykłych szaraków.
Tu nie chodzi o walkę z terroryzmem tylko o zastraszanie zwykłych ludzi. Jak kaktus słusznie zauważył, terroryści mogą użyć własnego oprogramowania, niekoniecznie niemożliwego do podsłuchania, wystarczy że mało kto poza nimi będzie o nim wiedział. A podsłuchiwanie komunikatorów, instalowanie koni trojańskich itp będzie służyć do zbierania haków na każdego. Haków, które będzie można w dowolnej chwili wyciągnąć, jeśli zajdzie taka potrzeba.
"Problem nie dotyczy jedynie Skype, ale wszystkich komunikatorów działających w oparciu o Voice over Internet Protocol (VoIP). Dane są szyfrowane w sposób znany tylko właścicielowi aplikacji."
Znakomita większość operatorów VoIP korzysta z protokołu SIP i standardowych kodeków więc powyższe nie jest prawdą.
Oczywiście nei zmienia to faktu, że podsłuchanie takiej rozmowy jest trudne, a czasami pewnie nie możliwe.
Normalne GESTAPO i tyle.
Aż szkoda mi sie zrobiło tych niemców.
Niedługo niemiecka mama powie do dziecka:
- jak nie będziesz zacnym szpiclem i kapusiem to mam ci loda nie kupi!!!
Takie podsłuchiwanie godzi w człowieka, robi każdego za podejrzanego terrorystę - to taki legalny terroryzm praktykowany na własnym społeczeństwie.
Wstyd, panowie - kogo mamy za sąsiada!, wstyd.

Dodajmy do tego ile prawdziwych aktów terroru wydarzyło się przez ostatnie 30lat w Europie i porównajmy to ilością osób które zginęły w dowolny inne sposób...

Bardzo trafne spostrzeżenie Wesołego!
A co do ciągotek do podsłuchiwania VoIP: z tym terroryzmem to mydlenie oczu, pretekst tylko żeby jeszcze bardziej inwigilować ludzi.
Amerykanie w czasie drugiej wojny używali mało znanego narzecza indiańskiego do przesyłania informacji - wróg mógł sobie podsłuchać i nic z tego nie miał bo nikt tego narzecza nie znał. Więc jeśli się chce, to zawsze można przekaz tak spreparować, że nawet jawnie podsłuchany jest niezrozumiały.
Zresztą co ja tu o Indianach. Oto autentyczna historia kaszubska: za czasów minionego systemu, dwoje Kaszubów rozmawia przez telefon, gdy nagle słyszą głos: "rozmowa kontrolowana, proszę mi tu mówić po polsku!"
Absurd z tym podsłuchiwaniem!
Sal, nie mama tylko mamka albo jakaś pracownica ze szujamtu. To tyle w tym temacie bo w Niemczech już od dawna uczono dzieci jak szpiclować nawet swoich rodziców. Zaczyna się od tego, że nauczyciel pyta dzieciaka czy rodzice sortują śmieci itp. Trzeba dodać, że rodzice w Niemczech mają bardzo mały wpływ na wychowanie szkolne swoich dzieci.

Ot socjalizm pełną gębą. Obywatel ma mieć plot taki żeby sobie nie zrobił krzywdy. Obywatel ma być bezpieczny. Obywatel ma nie zdechnąc z głodu. Obywatel ma mieć koniecznie prace. Obywatel jest od rodzenia dzieci. Szkola lepiej wychowa dzieci bo obywatel może byc zły. I tak dalej...

@Wesoły: Co do zachęcania obywateli przez państwa do robienia dzieci to jest to ułuda, ale na pewno zdajesz sobie z tego sprawę ;-)
Światowa elita dąży do ograniczenia liczebności populacji na naszej planecie.
Co do terroryzmu to wszystko wskazuje na to, że w ogóle go nie ma (tam gdzie jest wskazywany), a największym terrorystą jest USA, UK i Niemcy (może w innej kolejności) ;-)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.