A ja powoli zaczynam dostrzegać cel takiej polityki... My sobie tutaj narzekamy, ale z umiejętnością zripowania tego filmu, z umiejętnością pobrania go z torrenta etc stanowimy jakąś tam czśc społeczeństwa... Ale wciąż istnieje masa konsumentów którym takie "utrudnienie" uniemozliwi korzystanie z filmu inaczej niż chce producent... Ludzi którzy nie przełamią StarForce 3.x i nie zagrają już w pirata, czy też nie dadzą rady skopiowac filmu... Ci którzy potafią sobie poradzić i tak już są praktycznie poza zasięgiem wytwórniowych macek... Płacą za to co uznają za warte placenia... (Nie mylić z tymi co piractwo nayzwają oszczędnością i sposób na zycie)... Ale każde zabezpieczenie zmniejsza ilość ludzi którzy sobie poradzą.