Charyzjusz podsumował to odpowiednio:
http://chakier.bblog.pl/wpis,zaisk,7789.html
A co by było, gdyby przedstawicieli zaiksu nie wpuścić na imprezę? Wyobraźmy sobie, że np. jest impreza zamknięta, na której leci muza CC oraz panienki tańczą na rurach - żeby wejść trzeba zapłacić. Czy wtedy przyszliby z policją? Już widzę miny gliniarzy, gdy jakiś zaiksowiec ciąga ich do knajpy z błahego powodu. Żeby policja dokonała czynności musi mieć powód, a wystarczy pokazać im np. wydruk licencji, wskazać palcem odpowiedni ustęp i pewnie tylko wyśmieją zaiks, że czepia się nie wiadomo czego.
A nawet jeśli impreza otwarta, niech se przychodzą. Mówię, że nie zapłacę, mam licencję i co mi zrobią? Do sądu podadzą? Już tu cytowano odpowiednie przepisy, KC, KPC... nie mają szans.


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |