Przepraszam szanownego Pana Redaktora, mógłbym prosić o coś więcej w związku z tymi podchwytliwymi pytaniami? Aby Pana naprowadzić na trop tego co mam na myśli, to dodam, że mam 8 letniego syna, który bardzo rzadko, tym niemniej jednak czasami też takie bzdury wygaduje, jak szanowny Pan Redaktor wypisuje... Nie jesteście czasem w jednym wieku?
pozdrawiam
Cóż, Panie Hegemonie i ja mam dzieci: córkę 9-letnią i syna 6-letniego, i nie uważam, by moje latorośle kiedykolwiek wygadywały bzdury - są po prostu w wieku, w którym kto pyta nie błądzi, a błądzi ten, kto nie został nauczony jak pytać...
Jeśli sam Pan tego nie wie, to bardzo polecam poczytać choćby dzieła Platona, który na przykładzie swego nauczyciela Sokratesa prezentuje wiele ciekawych sposobów na to, jak pytać, by dowiedzieć się tego, czego chcemy się dowiedzieć :)
Pozdrawiam


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |