ZSRR upadł, amerykańscy/radzieccy szpiedzy przestali zagrażać budowie komunizmu/wolności, ludzie zaczęli wyśmiewać utajnianie wielu rzeczy i zniknęła (oficjalnie) cenzura. Ale na szczęście pojawił się nowy pretekst - zagrożenie terrorystyczne, który uzasadnia wszystko, dokładnie tak samo jak dawniej imperialistyczny szpieg. A nawet bardziej bo terroryści naprawdę istnieją.
Słowo - super wytrych - można nim wytłumaczyć każdą głupotę.
O, byłbym zapomniał, w międzyczasie funkcjonował u nas jeszcze jeden taki wytrych - "zgodnie z wymaganiami Unii Europejskiej", "dostosowywanie do Unii Europejskiej".

ONZ na siłę szuka pracy i słowo terroryzm pomaga jej w tym. Co do WTC to wszystko wskazuje na to, że było sfingowane przez Bushmenów.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.