Komentarze:

  • ~sdfsdfa

    Hmm... zastanawiałem się czemu na Onecie były takie "przypadkowe" informacje w dniu wyborów jak głosujące siostry zakonne i babcie z koleżankami, które poszły zagłosować. Chociaż to chyba skutek odwrotny do zamierzonego przyniosło. Ciekawe czy to było zlecone, czy tak sami z siebie zamieścili takie. :)
    A Pawlak na informatyce się zna, z tego co słyszałem.

    29-10-2007, 14:29

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Adam

    PSL reklamowala sie intensywnie w necie w rejonie skad Pawlak pochodzi (mazowsze - Płock) wiec nie wiem czy ta informatyzacja nie bedzie skuteczna. Z drugiej strony ilu polityków intensywniej od Pawlaka dziala na komputerach??
    Pewnie wielu poslow to nawet maila nie umialo by wyslac ;>

    29-10-2007, 13:56

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Edward Penisoręki

    Ja uważam, ze kampanii w internecie w ogóle nie było, za wyjątkiem antykampanii internautów ośmieszających polityków. Ciężko było znaleźć jakieś informacje o kandydatach i komitetach wyborczych, trzeba było dużo się naszukać. Gdyby Google było wyrocznią, to musiałbym zagłosować na LPR.

    29-10-2007, 13:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    A co z poplecznikami zalewającymi fora najbardziej 'zepsutych' i oligarchicznie układowych portali, takich jak gazeta.pl?

    Uaktywnili się i pisali takie głupoty, że ktoś zwyczajnie musiał im za to zapłacić.

    29-10-2007, 12:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy