
Zaraziłem się przez internet!!
Ratujcie. Uprawiałem sex przez internet i chyba załapałem jakiegoś trojana! Od tej pory mam problem ze współżyciem, ponieważ moje ... "medium" ciągle się wiesza (zwisa?) !!!
komunikatory stały się często jedynymi kanałami komunikacji, także tej intymnej
Hehe, głównym komunikatorem w tym kraju jest GG, które można łatwo podsłuchiwać, i równie łatwo włamywać się na konta. :P Raj dla peeperów.

"chcą się bliżej przyjrzeć"
Też by się chętnie przyjrzał ;)
Albo to ja jestem jakis "nie na czasie", albo inni maja nakopane w glowie, ale w kazdym razie za cholere nie moge zrozumiec, czym ten caly "cyberseks" rozni sie od zwyklej masturbacji i co wlasciwie moze w tym byc fajnego (poza oczywistym rozladowaniem popedu, tak samo jak przez masturbacje... ;))
No ale kurcze co to jest seks przez internet? nie możesz nikogo dotknąć ani pocałować... seks przez internet to masturbacja z tą różnicą, że mogą zobaczyć to miliony. Już wolałabym to zrobić na środku ulicy jak w necie. Ludziom się we łbach poprzewracało.
