Za późno, jądro linuxa robi karierę już 15 lat, a możliwości rozwoju windowsa zakończyły się na roku 2002 wraz z wydaniem xp. Tak więc zaczynają od zera a biorąc pod uwagę tępo pracy tych patałachów i jakość wykonywanych przez nich prac to nowego windowsa świat ujrzy może na początku przyszłego dziesięciolecia. Tylko pytanie czy świat będzie w stanie tak długo przez te kilkanaście lat pracować na archaicznym windows xp?
@afore Z Twojej wypowiedzi wynika, że to Ty raczej jesteś fanatykiem, ale Windowsa i pseudoinformatykiem. Wszyscy Ci, którzy porzucili Windowsa i przekonali się do Linuxa - poznali jego zalety, po części architekturę, sposób działania i tym samym widząc niedoskonałości Windows - wytykają je.
A jeżeli chodzi o tą mniejszość - to nie zapominaj, że mniejszością byli użytkownicy produktów firmy z Redmond. Przypomnij sobie czasy kiedy to królowały produkty Amigi, Atari a o takim Microsofcie to nikt i nie słyszał i się nie interesował jego produktami. Wystarczyło wydać jeden w miarę nowoczesny produkt, dotrzeć z nim do wielkich tego świata i teraz wszędzie jest Windows.
Słyszałeś o czymś takim jak OS2? Rozwijało się to bodajże w czasach gdy Microsoft tworzył Win95. Jedynie "zbieg okoliczności" spowodował, że to nie OS2 a właśnie Windows95 zdobył rynek.
Życzę Tobie trochę szacunku dla innych i dla historii, która może się powtórzyć.
juz od dawna kibicowalem linuxowi by zmiotl wine z ziemi i tak czekam i czekam :) wiadomo ten ma to co lubi. kiedys myslalem ze ten os typu mix win/lin (lindows) cos zmieni ale dupa wiec teraz mam pytanie to Was (ludzi co na linuxie sie znaja) wyczytalem ze wyszla teraz nowa dystrybucja ubutnu dvd. 7.10 chyba. nie wiem czy jest PL ale mysle ze to w sumie zaden problem. moje pytanie czy jak sobie siade na linuxie to mp3/filmy(xvid,x264+suby) beda smigac ? czy potrzebny jest tam firewall do sieci ? bo z grami to chyba platne C.. (nie pamietam) wiem ze jest chyba jeszcze wine. pytam jak czlowiek bez wiekszej wiedzy zastanawiajacy sie nad czyms typu - "linux - more obvious than You may think" :) wiec prosze jakies info. dzieki.
$Jurgi (1024)
Możesz mi powiedzieć w jaki sposób różne dystrybucje Linuksa są kompatibilne ze sobą. W Linuksie promowane jest nie trzymanie się jakiegokolwiek API na rzecz nowoczesności/stabilności/prędkości działania. Powoduje to brak spójności i nieprzewidywalność co można porównać do stabilności państwa w którym chcemy wybudować fabrykę. Następstwa są oczywiste brak komercyjnych programów ze względu na duże koszty supportu wynikające z dużej zmienności platform na których działała by aplikacja. Komentarze typu że Microsoft nie posiada specjalistów są dość żałosne. Zarobki które umożliwia Microsoft na pewno nie idą do domorosłych programistów i projektantów a raczej do pewnego rodzaju elity. Myślę że każdy programista chciałby się składać na team który buduje nowe jądro dla Linuksa i można być pewnym że jądro to powstało po przestudiowaniu ogromnej ilości materiału i wybrania optymalnych rozwiązań. Myślisz że jestem ślepym fanem Microsoft nie ale też nie jestem fanatykiem Linuksa. Może to atak również na systemy RTOS i chęć zagarnięcia rynku systemów automatyki kto wie choć trochę wątpię i myślę że rynek konsumencki nadal będzie głównym celem.
stan - tak wyszła parę dni temu dystrybucja Ubuntu w wersji 7.10, jest spolonizowana, podczas instalacji masz możliwość wyboru pożądanego języka.
Zarówno muzyka (mp3, flac, ogg, mp4, mp3, itd) jak i filmy z napisami będą odtwarzane po zainstalowaniu odpowiedniego oprogramowania (to tak samo jak w Windows, musisz przecież zainstalować kodeki, żeby cokolwiek oglądnąć).
Firewall jest zbyteczny w domowych zastosowaniach.
Z grami nie wiem jak jest, bo już mam ten okres życia za sobą, ale faktycznie jest wine, w którym możesz uruchamiać oprogramowanie z Windows, jednak, nie licz na wiele, gry wykorzystują często zaawansowane opcje DirectX przy obróbce grafiki, a programiści piszący wine nie mają dostępu do żadnych informacji na ten temat bo Microsoft ich nie udostępnia za darmo, więc bardzo trudno to jest napisać to samemu.
Generalnie polecam, właśnie dokładnie tą dystrybucję którą wymieniłeś czyli Ubuntu 7.10, nie koniecznie na DVD, ona wychodzi standardowo na CD, na DVD to jest bodajże zintegrowana standardowa instalacja + dodatkowe opcje pomocne przy odzyskiwaniu systemu, i innych pracach administracyjnych, ale to Ci nie będzie potrzebne.
Więcej informacji i pomoc znajdziesz na przykład na wwwubuntupl

Abstrahując od rozważań "Linux-Windows" (sam jestem użytkownikiem openSUSE) chciałbym zauważyć, że stosunek MS do klientów jest całkowicie nie w porządku. Zamiast podtrzymywać funkcjonowanie i aktualizować XP aż do wprowadzenia Windows 7, to wmawiają ludziom taki gniot jak Vista. Przez najbliższych parę lat ludzie wydadzą na tego śmiecia mnóstwo kasy tylko po to żeby się dowiedzieć, że to był chybiony pomysł i teraz muszą kupić zupełnie co innego. To takie powtórzenie historii z Windows Millenium. Użytkownicy, którzy pozostali przy Win98SE mogli sobie potem gratulować i przesiąść się od razu na XP. (Tak jak np ja).
$linsux:
Google Google, a co to bez wszechobecnego Google żyć nie można?? co to jak Google czegoś nie dotknie to już nic z tego nie bedzie?? Widać że mało wiesz już nie o samym systemie operacyjnym, jak o tym że Novell zajmuje się Linuxem o czym było głośno swego czasu a jest to firma której nie trzeba specjalnie nikomu przedstawiać chyba że Tobie linsux. Microsoft podpisał najróżniejsze dokumenty z Novellem i Google nie jest tutaj specjalnie potrzebne! Człowieku Google nie jest lekarstwem na wszystko i wszystko czego dotknie się google nie jest boskie - opanuj się linsux z tym google
@stan:
Z filmami/muzyką to tak jak już tiko napisał - doinstalujesz kilka paczek i będzie śmigać jak złoto.
Z grami jest ciut inaczej, z resztą z innymi programami też. Oprogramowanie pisane pod dany system działa na danym systemie, gry dla win chodzą pod win, gry dla Linuksa chodza na Linuksie, itd... Są sposoby na uruchomienie tych pierwszych na tym drugim, ale w wielu przypadkach będą z tym problemy z poprawnym działaniem itp. Chociaż jest sporo komercyjnych gier, które mają swoje natywne port'y (dedykowane wersje) dla Linuksów (np Unreal Tournament 2004), to raczej nie licz, że gry z czasopism czy demka będa chodzić. (Na szczęście ta sytuacja powoli się zmienia.)
Za to sa tysiące gier napisanych specjalnie dla Linuksa, większość z tego za darmo i do tego na całkiem niezłym poziomie (kilka przykładów: http://tinyurl.com/2r9aqs). A co w ogóle najfajniejsze - dzięki mechanizmowi pakietów i repozytoriów odpada szukanie po sieci większości programów, bo ogromy wybór mas wraz z dystrybucją do zaintalowania w kilka kliknięć.
A odnośnie samego win7 - teraz by wypadało pozwać m$ o małpowanie czy tam inne patenty itp itd... :-]


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.