Bełkot - tyle mogę powiedzieć o tłumaczeniach MSWiA. Bełkocząc, potwierdzają jednak zarzuty.
Przetarg byl tak ustawiony, ze tylko konkertny model komputera mogl spelnic te kryteria. Podobnie jak w wielu przetargach wymaga sie np. obslugi technologii np. ktora jest wlasnoscia tylko i wylacznie jednego producenta co wymusza kupno tylko jednego i slusznego rozwiazania. Oczywiscie dla mnie kryteria wyboru sprzetu oraz powinny byc ustalone na stale. Oferta, ofercie nie rowna. Poza tym wiem, ze otwartosc przetargu a jakosc zakupionego sprzetu jest juz czyms zupelnie innym. Przykladem niech beda pracownie komputerowe przeznaczone dla szkol - mimo srednich cen, zakupiony sprzet rozlatywal sie w szybkim czasie.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.