
"Zgodnie z wynikami badań umożliwienie oddawania głosów w wyborach przez internet mogłoby zwiększyć ogólną frekwencję wyborczą o ponad 8 procent. "
8 procent czego?
bo jeśli teraz frekwencja jest np. 40 %, to zwiekszajac ją o 8%, bedziemy mieli 43.2 %
a może chodziło o punkty procentowe? a może o procent od ogólnej wartości głosujących?
z procentami trzeba być precyzynym!
wszędzie gdzie wprowadzili wybory przez internet działy się nie lada szopki, a co dopiero w kraju gdzie większosc polityków jest skorumpowanych i napewno skłonni by byli nie licho zapłacić by głosy internetowe oszukać. Jak dla mnie polska nie jest gotowa na coś takiego. Pozatym technicznie byłoby to nie lada wyzwanie, by stworzyc baze danych kilkudziescioma milionami osob, nie lada superkomputer by to musial byc oraz nie licho łącze. Koszta napewno ogromne takiego przedsięwzięcia by były. Jednak dla tych co nieczysto by chcieli dojść do władzy doskonale rozwiązanie. No chyba że by zrobili tak jak we francji szłoby sie do komisji obwodwej a tam by byl komputer i tylko stamtąd by było mozna glosowac, takie rozwiązanie jest o niebo lepsze
Ludzie, którzy się dorobili mają szybki internet, a biedacy wolą oszczędzać nieposiadając go. Z tego prosty wniosek: Internauci to ta inteligentniejsza, mądrzejsza, rozsądniejsza, wydajniej pracująca część elektoratu. A jeśli nie ma tych pięknych cech, to jest młodsza i bardziej otwarta.
I dlatego w internetowych sondażach pojawia się UPR(czy tam L[PR]^3), a PO ma sejmową większość. Ah, marzenia, by takie internetowe wyniki były realne.
Zobaczcie sami, regularne wyniki przeróżnych sondaży na http://sondaz.wp.pl/

wszystkich upr-ofilom twierdzącym ze ten sondaz zostal przeklamany, proponuje wczytac sie w tekst.
w przeciwienstwie do niereprezentatywnych formularzy zamieszczanych na jakichs stronkach internetowych, tu proba do badania byla wzieta tak by odpowiedzi byly reprezentatywne dla calego spoleczenstwa. W artykule sa podane preferencje tej frakcji spoleczenstwa, ktora zgodzilaby sie na wybory online.
popularnosc upr w poprzednich sondazach ktore widzieliscie wynika tylko i wylacznie z nadreprezentacji milsnikow tej partii na odwiedzanych przez was stronach.
Próba MUSI się różnić od próby ogólnopolskiej, skoro sondaże na reprezentatywnych grupach przyznają obecnie raczej zwycięstwo PISowi. Wyborca internetowy jest z natury rzeczy bardziej liberalny, otwarty na świat i nowości. Zupełnie inaczej niż przeciętny wyborca PIS.
Nawiasem mówiąc, jak znam życie, to wprowadzając głosowanie internetowe znów przetarg na opracowanie i wdrożenie systemu wygrał by jakiś Prokom. Na długie lata zablokował go tylko dla użytkowników jedynego, słusznego systemu. I byłyby jaja jak z Płatnikiem...
Bo w końcu mamy jakieś oprogramowanie do podpisu cyfrowego na linux?

@gunther, ok, rzeczywiscie moj blad. wyniki są dla frakcji, ktora zadeklarowala chęć glosowania online.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.