Ja najpierw ubrałem czerwoną koszulkę a potem przeczytałem o Birmie.
Pytanie co da takie "koszulkowe" solidaryzowanie się. Ja to ma niby komukolwiek pomóc?
Ciekawe co na to "wielcy" tego świata, pewnie nic. Prawdopodobnie opychają tam tony sprzętu wojskowego a jak nie ma tam żadnych złóż naturalnych to amerykanie tam nie wejdą ;/
@jak: IMHO, żeby zareagować najpierw trzeba mieć świadomość czegoś.
Taka akcja ma na celu właśnie zwiększenie świadomości społeczności świata na ten temat - im więcej osób wie, im więcej się czynnie solidaryzuje (choćby poprzez założenie koszulki), tym jest większa szansa, że ktoś w jakiś sposób zareaguje.
To również sposób na dołożenie cegiełki do kształtowania ludzkiej empatii (w skali międzynarodowej) i zrozumienia potrzeby wolności, którą nie wszyscy pojmują jednakowo.
Malutki, ale zawsze krok, który m.in. dzięki skali reakcji w internecie oraz poza nim, może zostać dostrzeżony przez decydentów i może mieć jakiś (zapewne ułamkowy, ale zawsze) wpływ na ich przyszłe decyzje.
Przejawów solidaryzacji nigdy za wiele, dzięki temu ludzka cywilizacja jeszcze nie sięgnęła dna, choć jest całkiem niedaleko.
Tak samo byłoby w Chile, ale doskonały przywódca herr Pinochet powstrzymał komunistyczną bande i pozamykał tych bandytów tam gdzie ich miejsce.
Stare czasy, teraz jest XXI wiek i jak widać niektórzy jeszcze żyją wspomnieniami walcząc o jakieś chore idee, cofając się do średniowiecza...

Jak zaczalem czytac news, pomyslalem ze to jakas akcja liDu ;)
wiem ze to co sie dzieje w Birmie jest rzecza powaza, ale mowie to calkiem na serio. Jakos czerowny kolor wedlug mnie jest ostatnim ktory nadawal by sie na solidaryzacje w walce z jakimkolwiek totalitaryzmem. Predzej zdiecie Londynu zlaazne wesolymi lduzimi w czerwonych koszulkach bedzie wyswietlane na wszystkich telewizroach w chinach, jako znak poparcia dla komunizmui stanie sie komunistycznym elementem propagandowym.
a zbuntowali sie po podniesli im cene benzyny z 0,75 na 1,20 zl (w przeliczeniu) ale o tym sie milczy w UE, bo u nas stacje benzynowe to punkty poboru podatkow, a benzyne dostajesz gratis za to ze tak slono zaplacilems fiskusowi
infomracji o tym mozna znalezc tylko na amerykanskich serwisach - o tym ze to podwyzka cen benzyny byla bezposrednim zapalnikiem tego buntu przeciw juncie ktora rzadzi przeciez juz tam kilkanascie lat


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |