Pracuję w serwisie i skądś to znam: ludzie płacą za preinstalowaną Vistę, a potem chcą zamiast niej piracki XP. Tylko co z tego, że legalnie będzie można go kupić prawie pół roku dłużej, skoro już teraz nowy sprzęt ma coraz mniejsze wsparcie dla XP? Szuka człowiek na stronie producenta sterowników -- a tu tylko dla Visty i rób co chcesz (dziś mieliśmy takiego laptopa; grafika i dźwięk niezainstalowane, bo nie ma sterowników działających w XP). Mówcie co chcecie, ale ja w tym widzę rękę Microsoftu; producent sprzętu sam z siebie raczej dbałby o klientów.

Mój znajomy pracuje w serwisie komputerowym. Ostatnio to czym się zajmują na okrągło to wyrzucanie Visty z komputerów świeżo kupionych i przynoszonych przez podłamanych ludzi i instalowanie XP. Ale sprzedaż rośnie co? Co z tego, że potem 9 na 10 komputerów dostaje XP? Ważne żeby wcisnąć Vistę klientom, a potem to już niech się oni martwią.
Ano, wszyscy znający się na rzeczy uciekają od kompów z Vistą... Ignorance is blessed (for MS)...
Sprzedaz Visty bylaby o wiele nizsza, gdyby nie wciskali ja do nowych kompow i laptopow. Nie wiem co to za polityka, ale to jak zwykle chamskie zagrania Microsoftu. Ostatnio kupowalem 3 rozne laptopy, pytalem w wielu sklepach w miescie i zadnego z upatrzonych laptopow nie potrafili mi sprzedac ani sprowadzic bez preinstalowanej Visty.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.