
Proponuję w tytule artykułu zamienić stwórcy na twórcy, bo brzmi śmiesznie ;-)
Czego Ci GG się boją? Wizyty ABW o 6.01?
Przecież wystarczy jak udostępnią logi z połączeń i rozmów z numerem GG 1980 służbom Pana Zero i wszystko będzie w porządku.
A całkiem poważnie - przecież Foltyn nie robi niczego zdrożnego czym mógłby zagrozić wizerunkowi spółki. Robienie kariery polityka gdy się ma niezależność finansową jest jak najbardziej wskazane - na taką osobę trudno wpłynąć pokazując mu walizkę pieniędzy, zwłaszcza gdy doszła do majątku uczciwa drogą.
Nawet jako lewicowiec Foltyn nie chce przecież robić np. nacjonalizacji sprywatyzowanych zakładów pracy - o co można podejrzewać "prawicowców" z PIS.
Asiu, myślałem o zagłosowaniu na UPR ale jak zobaczyłem, że bratają sie z LPR przestałem mysleć (o tym). Giertych? NIGDY WIECEJ!
A w temacie: porzucił partie, którą sam stworzył? rośnie kolejne pokolenie polityków dla których najważniejsze jest dostać sie do korytka, nie ważne z jakiej partii, no niestety.
"Bratają się" z LPRem i z PR aby się na pewno dostać do sejmu - aby ludzie nie mówili o "straconych głosach". To jest prawdziwe dążenie do realizacji swoich idei, mimo przeciwności (choćby mediów, braku kasy, i absurdlanie krótkiego terminu na zgromadzenie terminów) zawarli wyborcze porozumienie ułatwiające start. A co będzie po wyborach - to osobna sprawa. Mają przecież inne programy, a jak wiemy UPR w sprawach programowych na kompromisy nie chodzi :p więc ja spokojnie oddam głos na UPR.

Większość osób twierdzi, że oddałoby głos na UPR, ale... i zawsze znajduje się 100tys. powodów. Obecnie dobrą wymówką jest hasło, że "bratają się" z LPR. Poprzednio dobrą wymówką był fakt, że "mój głos zmarnuje się", etc. Nie oglądać do cholery jasnej telewizji, która wszystko zrobi, żeby UPR nie wpuścić do studia, albo pokazać w odpowiedni sposób.
Każda wymówka dobra, żeby nie iść do wyborów, albo głosować na starych knurów i maciory.
Do: cóż
W moim środowisku nie znam NIKOGO kto byłby zadowolony z sojuszu z Giertychiem, alepamiętaj TO wielkie partie PO, PiS , SLD uchwaliły ordynację i dopłaty z NASZEJ kasy do funduszy partyjnych.
Nie wyobrażasz sobie ile ONI mają szmalu , płacą za wszystko, My nie mamy nic prócz IDEII no i netu.

Najbardziej drażniące jest to jak po tych swoich spotach wyborczych realizowanych w ramach negatywnej kampanii obrzucania się błotem, dopisują na końcu, że spot jest finansowany ze środków takiej i takiej partii.
Jeśli ktokolwiek z UPR dostanie się do parlamentu, to nie ma mowy o tworzeniu wspólnych klubów parlamentarnych, bo to sojusz na czas wyborów, a że partia Giertycha ma w kwestiach narodowych sporo zbieżności z UPR to jest niezaprzeczalne (przy okazji Giertych dawno, dawno temu startował z list wyborczych UPR).
Drodzy Realiści; jeżeli UPR zbratało się z LPR, to jest to jak najbardziej dobry powód, żeby na nich nie głosować. Dlaczego mamy pozwolić dostać się ponownie do Sejmu Lidze? Unia sama nic nie zdziała w Parlamencie z tak małą ilością posłów, a partia Giertycha w porównywalnym stanie już pokazała, na co ją stać.
Przypomnę wam też Drodzy Realiści, że UPR była przeciw wstąpieniu Polski do UE, dzięki której to poczyniliśmy taki skok gospodarczy.
"Media są przeciwko nam" - niemal program PiSu z poprzednich wyborów. Czy na prawdę tak wam programowo blisko, Drodzy Realiści, do Prawa i Sprawiedliwości?
Drodzy Realiści; pieniądze z budżetu dla partii politycznych są po to, żeby miały się z czego utrzymać. W przeciwnym wypadku skazane by były na pieniądze prywatnych darczyńców, a następnie na uzależnienie od tych osób czy instytucji, co w konsekwencji mogło by prowadzić do spełniania ich życzeń w glosowaniach sejmowych.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.