Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~janek.pl

    A jaka jest prawna różnica w "Kup teraz" a licytacją? Chyba obie wersje zobowiązują zarówno kupującego jak i sprzedającego do finalizacji transakcji.

    18-09-2007, 22:12

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Tr00peR
    m
    Użytkownik DI Tr00peR (60)

    A co by się stało, gdyby przyznała, że złamała regulamin i samochód nie jest jej własnością? Czy to coś by zmieniło?
    Straciłaby konto na allegro za złamanie regulaminu, OK, ale czy to przypadkiem by jej nie pomogło?

    18-09-2007, 22:28

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~RRybak

    Przy "kup teraz" możesz nie mieć czasu na reakcję, w przypadku pomyłki. Aukcja w najgorszym wypadku może się skończyć zanim Sprzedającemu odświeży się wystawiona strona..

    18-09-2007, 23:06

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~RRybak

    Przy "kup teraz" możesz nie mieć czasu na reakcję, w przypadku pomyłki. Aukcja w najgorszym wypadku może się skończyć zanim Sprzedającemu odświeży się wystawiona strona..

    18-09-2007, 23:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Wesoly
    m
    Użytkownik DI Wesoly (314)

    Dokładnie.. zwłaszcza, że samochody kupione na kup teraz kobieta kupowała jakimś skryptem który wyszukiwał takie okazje zaraz po wystawieniu... Gdzieś czytałem że w kilka sekund/minut po wystawieniu aukcji było juz po wszystkim.

    18-09-2007, 23:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Astrino

    Jak dla mnie to sprzedawczyni padla ofiara wlasnej chytrosci. Chciala chytrze "uwidocznic" swoja licytacje i teraz powinna za to zaplacic. Nie ma sensu tlumaczyc sie pomylka bo o takiej nie moze tu byc mowy. Zacytuje fragment wczesniejszego artykulu na DI na ten temat:

    "Jak czytamy w portalu Gazeta.pl, sprzedawczyni tłumaczyła sie popełnieniem błedu technicznego - wstawieniem kropki po tysiacach w rubryce "cena". Tłumaczenie to jest bardzo oryginalne - w portalu napisano, iz system zle odczytał tak podana cene - jednak w rzeczywistosci mechanizmy Allegro nie pozwalaja na zaakceptowanie cen zawierajacych kropke. Przy próbie takiego działania komunikowany jest bład, podobnie jak w przypadku wstawienia spacji."

    18-09-2007, 23:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~hejho

    No ja rozumiem, że ktoś chciał się wykazać sprytem w niefajny sposób (sprzedający) ale wydanie samochodu wartego kilkadziesiat tysiecy złotych to zbyt duża kara, moim zdaniem wystarczyłoby niewielkie odszkodowanie, taki straszak na wypadek gdyby ktoś chciał postąpić podobnie.

    19-09-2007, 00:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Wesoly
    m
    Użytkownik DI Wesoly (314)

    @hejho

    A ja uważam że najwyższy czas przypomnieć sobie słowo ODPOWIEDZIALNOŚĆ. W mojej opinii wystawiająca celowo podała taką cenę, aby wyróżnić swoją aukcje. To ze nie znała regulaminu w żaden sposób jej nie usprawiedliwia. Jeśli zaś znała to tym bardziej powinna wiedzieć na co sie decyduje.

    19-09-2007, 00:31

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Vilk

    @Janek - wobec licytacji są trochę inne uregulowania prawne.

    Co do regulaminu i konta na Allegro. Samo odmowienie finalizacji aukcji tez jest lamaniem regulaminu, wiec na jedno wychodzi. W sadzie tez lamanie regulaminu jest jakby sprawa drugorzedna. Wazniejsze jest po prostu prawo. a to, ze lamiac regulamin zlamala umowe z Allegro to jeszcze insza inszosc.

    19-09-2007, 00:49

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~graf

    To jakiś absurd, można sprzedawcę oskarżyć o oszustwo, ale nie można go zmusić do "sprzedaży" nie swojego samochodu.
    Równie dobrze można zmusić Warszawskiego cwaniaka do wydania Kolumny Zygmunta gdyby mi ją sprzedał :)
    Nie może być tak że sam fakt dokonania sprzedaży przez allegro nakłada obowiązek wykonalności, ignorując stan własności przedmiotu sprzedaży

    24-10-2007, 14:42

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy