Proponuję bliżej zaznajomić się ze sprawą, a potem komentować. Nikt nie chce ograniczać wolności słowa, po prostu ustawa jest z czasów, kiedy internet dopiero raczkował w laboratoriach. Cała ta afera to lanie wody, opierające się na idiotycznej interpretacji tej ustawy przez Sąd Najwyższy, która to interpetacja w życiu nie przejdzie. Po prostu ustawa jest do zmiany i tyle.
A PP chce zdobyć popularność tanim kosztem.

taka inicjatywa pokazuje jak słaba jest partia piratów. Jesli nie mają własnych prawników, którzy napisaliby ustawe, to czemu oni wogole bawią sie w polityke?
Powinni zaprezentować w internecie własny pomysl (moze w formie wiki) i prosic internautów by im ewentualnie pomogli ulepszyc ich projekt.
A tak, jakis prawnik altruista napisze im ustawe, ale cały splendor za jej stworzenie przypadnie im. kto na to pojdzie?
To nie partia piratów powinna reagować na takie zezwierzęcenie prawa, tylko politycy rządzących partii!!!! a nie widać żeby któryś z polityków w tym względzie wykazał się błyskotliwością i zaczął robić coś co by tą błedną decyzję sądu p. sobczaka odwrócić. Nie tylko wrogowie ale i sąsiedzi na nasz kraj patrzą i co robią? OCENIAJĄ!!!!!! i wyciągają wnioski - w dzisiejszych czasach wstyd być polakiem!
@Crc - masz racje, chcemy zdobyć popularność, bo potrzebni są ludzi, którzy nie tylko będą narzekać ale i zrobią coś wreszcie ... miałem dwa wyjścia albo zacząć działać albo kupić bilet do Londynu ... zostałem tu i założyłem PP.
Takich inicjatyw będzie więcej - za każdy razem gdy powstanie burza woku jakiejś głupoty ...
Co do prawników ... to mamy prawników od Praw Autorskich a nie od Prawa Prasowego.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.