Komentarze:

  • ~Kos

    Wesoly - nie zgadzam sie z Toba. Biegly nie moze stwierdzi legalnosci czy nielegalnosci jakichkolwiek plikow. Wogole nie mozna miec "nielegalnego pliku", chyba ze jest to np. zakazany przez prawo material pornograficzny. Posiadac mozna oprogramowanie, filmy, mp3 itp. Biegly moze co najwyzej stwierdzic co jest na dysku. I to wszystko. Nie moze orzekac o legalnosci. Oprogramowanie nie moze byc nielegalne ale mozesz je nielegalnie posiadac. A wlasciwie nawet nie "posiadac" tylko nielegalnie wejsc w jego posiadanie, bo o tym mowi KK. A to zasadnicza roznica! Powiedzmy ze biegly znalazl na dysku oprogramowanie X firmy Y. Konia z rzedem takiemu bieglemu, ktory powie ze jest ono "nielegalne"! Nawet jesli bedzie tam crack i plik nfo. Wystarczy ze w tym momencie wyjmiesz z kieszeni licencje i oprogramowanie w magiczny sposob robi sie "legalne", prawda? A cracka zainstalowales dla wygody, zeby nie musiec wsadzac CD do napedu - wolno ci. Ale najlepsze jest to, ze w Polsce nie ma obowiazku przechowywania dowodow zakupu czy licencji! Twierdzisz twardo, ze miales licencje do wszystkich tych programow na dysku tylko przypadkowo je wyrzuciles, albo okradziono Cie z oryginalow w czasie wlamania. I to prokuratura musi udowodnic Ci ze bylo inaczej. Ale jest jedno ALE: jesli prokuratura przedstawi swoja wersje, fakt, ze nie masz zadnej licencji, opinie bieglego, ze na dysku byly cracki itd. to sad moze oprzec sie na tych poszlakach i nie dac wiary twoim zeznaniom. Bo zawsze w koncowym rozrachunku decyduje sad...

    30-08-2007, 19:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~poddd

    Podrzutka to częsta praktyka nie tylko w Polsce. Jeśli już się koniecznie chce kogoś aresztować to wchodzisz mu do mieszkania i wyciągasz za ucha narkotyki. Często stosowane. Czasami jest ciekawiej - a to oskarżenie o pedofilie (podrzucą ci płytkę) albo coś podobnego Tak działają PSY nie wszyscy, ale sporo i nikt nigdy tego nie przyzna, ale tak jest prawda wiem bo mam znajomych. To straszne ale w takim kraju i świecie żyjemy.

    27-08-2007, 21:17

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Wesoly
    m
    Użytkownik DI Wesoly (314)

    @jasio

    Uspokój się, pomyśl. Jeśli ktoś cokolwiek dogra do dysku, a biegły stwierdzi że coś tam było nielegalnego i na dysku będzie to ty będziesz musiał udowodnić, że nie było.

    Nielegalny jest każdy Windows, komputer, Linux czy co tam jeszcze chcesz. Nasze prawo jest tak archaiczne, że zakazane są podstawowe narzędzie wykorzystywane przez administratorów sieci (dostępne w 99% systemów) czy też urządzenia do kopiowania plików... tak to są zwykłe nagrywarki!

    27-08-2007, 19:17

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~jasio

    "tak szczerze mówiąc to mogą Ci tam nawet coś nagrać i nie udowodnisz że tego wcześniej nie było :/"
    To oni mają udowodnić że było. Po to m.in. mają obowiązek spisać protokół.

    "Przykre ale każdy Windows i każdy Linuxa są teoretycznie nielegalne"
    ROTFL.
    Linux może być nielegalny w USA, gdzie mają patenty, u nas mogą naskoczyć, nie twórz jakichś dziwnych teorii.

    27-08-2007, 18:43

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kaczor

    Przykre ale każdy Windows i każdy Linuxa są teoretycznie nielegalne .... chodzi o oprogramowanie do analizy sieci teleinformatycznych (np. traceroute), które instaluje się praktycznie z każdym systemem operacyjnym (wyjątek to linux bez obsługi sieci), jeśli Policja nie znajdzie nielegalnego softu ani nie udowodnia udostępniania to zawsze się z tego mogą w ten sposób wytłumaczyć ... ten głupi artykuł to Art. 269b KK.

    Partia Piratów przygotowuje obywatelski projekt ustawy usuwający ten bubel, oraz kilka innych tak jak to, że za pomocą Policji ZAiKS i ZPAV mogą ludzi szczuć.

    27-08-2007, 11:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy