Zgadzam się, żenada. A przecież wystarczy zamiast ActiveXów użyć Javy, żeby działało pod praktycznie każdą współczesną przeglądarką i systemem operacyjnym.
Zastanawiam się, czy MS dopłaca im do tak bezmózgich rozwiązań, czy mają jakieś naturalne zatory?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.