Haha! Panowie (i Panie), jak ja lubie te teksty o niezaleznosci, oryginalnosci, nie byciu komercyjnym.
Normalnie smiech na sali zreszta sala juz dawno zawalila sie od tego rechotu. To jest biznes a nie koncert zyczen, oczywiscie chcialbym zeby nasi mieli prezna firme mogaca konkurowac ze swiatowymi gigantami rozrywki elektronicznej ale nie oszukujmy sie, start rodakow w branzy byl za pozny i mimo wszystko za slaby niezalezna firma tych rozmiarow musialaby wypuscic conajmniej jakiegos starcrafta albo inny totalny hit wszechczasow zeby pozwolic sobie na prawdziwa niezaleznosc.
Zreszta co jest zlego w pewnosci jutra i regularnych pieniazkach nawet jak czas produkcji gry sie przeciaga, a jak chlopakom nie spodoba sie zycie pod zaborami zawsze moga odejsc i otworzyc nowa firme :)
Nea, niektóre mają jaja i próbują, ostatni przykład: https://di.com.pl/news/17329.html


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.