Na proste hasła może i takie promowanie strony wystarczy. Na hasła bardzo prestiżowe - mowy nie ma, żeby samą budową strony wywalczyć wysokie pozycje, bo konkurencja jest zbyt duża i pewnie wszyscy przed nami sie pozycjonują. Tutaj liczy się nie tylko sam kody strony, ale przede wszystkim linki prowadzące do naszej strony, a te są zdobywane przez firmy pozycjonerskie różnymi sposobami i nierzadko na bakier z zasadami niezaśmiecania Internetu - tzw. zaplecza to dość powszechna praktyka (chodzi o strony, które istnieją tylko po to, żeby pozycjonować inne strony).
Niezła reklama firmy. Tylko trochę odbiega od prawdy . Słowa podane że się wypozycjonowały są tak banalne że dziecko by sobie z tym poradziło samo. Dodatkowo serwis ma trochę linków (BL) między innymi z di.com i innych stron i to właśnie dzięki linką ma taką pozycję a nie bzdurą które są opisane. Strona mogła by być anty-user i byle była przyjazna dla bota Google !!
Ale ściema aż mi się .... chce jak czytam taki bełkot
Jest to kolejny artykul promocyjny mam nadzieje ze ostatni tego typu. Ewidentnie promuje firmę nie wnosząć nic wartościowego. No cóż mam nadzieje że di chociaż w małym stopniu zarabia na tej firmie. Co do użyteczności strony perfect one nie wspomine ze względu na swoją kulturę osobistą :) A na stronie od samego początku wiszą dwa klienci home.pl i nazwa.pl --- i tak jest do dziś. Webusability ciekaw jestem ile jest w tym prawdy...
Użyteczność dla człowieka czy wyszukiwarek? Jak dobrze pamiętam jedno z drugim raczej w związek małżeński nie wejdzie. Kiedyś ciekawy artykuł czytałem światowego człowieka od tzw usability - stwierdził on że albo jest usability human albo usability robot i tyle w tym temacie. Jak to poseł Czarnecki dobrze powiedział co prawda w innej sprawie "Nie można zjeść ciastko i mieć ciastko" ;)
Chyba autor też nie do końca zrozumiał skrót SEO (Search Engine Optimization), czyli optymalizacja strony pod kątem wyszukiwarek. Profesjonalne firmy pozycjonujące powinny właśnie od tego zaczynać. Autor to co opisuje to właśnie nic innego jak SEO, a nie webusability. Popieram również opinię, że na łatwe słowa kluczowe to może tylko optymalizacja strony wystarczy, ale bez linków to chyba 'hosting' wysoko nie będzie choćby nie wiem jak ładna była strona :)
Państwa "usability" to nic innego jak Optymalizacja serwisu która jest nieodłaczym elementem usługi jaką jest Pozycjonowanie stron. Tak jak zostało podane Optymalizacją (nie usability) można wypozycjonować się pod mało konkurencyjne frazy w stylu: usability stron czy wypas owiec w Bieszczadach :) ale jakoś nie widzę was pod użyteczność czy usability...Artykuł Sponsorowany i do tego niewielkiej wartości merytorycznej...

artykuł sponsorowany się wyróżnia!
Tytuł powinien brzmieć: "REKLAMA: Webusability a pozycjonowanie stron WWW".
Straciłem przez Was pięć minut na wstęp do artykułu nim zorientowałem się, że to podła reklama kiepskiej firmy, której nie chcę oglądać.
Wstyd!


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.