Gdyby Tele2 i inne duże firmy dorównywały poziomem lokalnym sieciom (przynajmniej mojej), to może i te promocje i prześciganie się w ofertach "z gwiazdką" byłoby zupełnie zbędne.
Jakość nie idzie niestety w parze z Tele2, ani z TP...a szkoda, bo przy takich możliwościach mogliby więcej
Warto pamiętać że jest to dostęp asymetryczny, dzięki czemu wysyłanie maili i zdjęć do labu wlecze się niemiłosiernie.
Poza tym z tele2 bardzo ciężko się zrywa umowy, a w umowach jest kruczków od groma. Nawet po skutecznie zerwanej umowie potrafią przysyłać faktury, jakby umowa trwała nadal.
Ale cóż. Pewnie znajdą masę naiwniaków którzy przylecą z wywieszonymi jęzorami.
W porównaniu z TPSA, która przysyłała mi przez ponad rok rachunki kilkukrotnie zawyżone z powodu awarii linii, po czym po naprawieniu nadal uważali że żadnej reklamacji nie uwzględnią, to wszystkie inne firmy to małe pikusie. (Np miałem na bilingu 600 połączeń na komórki i ok 400 na stacjonarne w jednym tylko miesiącu). Wypisałem się od tych złodziei kiedy tylko mogłem co spowodowało, że przesłali nie wiadomo za co dodatkowy rachunek na ponad 200zł. W Tele2 jestem od początku ich działalności w Polsce i nigdy nie było z nimi najmniejszych problemów. Jeszcze z ciekawostek Tepsowych - na oryginalnym dysku instalacyjnym Neostrady u moich sąsiadów ten program do łączenia się jest od razu z trojanem :D


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.