
Tja netpress i jej beznadziejne zinio... przez które użyktownik właściwie nie może używać tego co kupił :
Mi to przypomina sytuację z mp3, fajnie pięknie, niech albumy będą w sieci, niech artyści zarabiają a nie koncerny... Ale dlaczego jedna piosenka kosztuje 2 - 5 zł?
Podobnie tutaj... te ceny za wasze e-booki są delikatnie mówiąc przesadzone... szczerze mówiąc chętnie kupiłbym jakiegoś tak dla spróbowania... ale nie za 8zł i więcej wersję elektroniczna... może jestem staroświecki... (pisząc magisterkę 90% literatury z sieci... i to nie IT :)) ale jak za coś płacę to chcę mieć poczucie że nie przepłaciłem...
Polecam więcej rozsądku przy ustalaniu cen e-magazynów i e-book's :) Jeśli za 20 zł kupię pięć gazet w wersji "e" i dostanę jedną książkę w promocji to będę to robił co tydzień...
Jeśli jednak za 20 zł kupię jedną gazetę bądź 1 e-książkę... to zrobię to raz w roku albo w ogóle... bo taniej kupić używaną... a tak w ogóle to co z userami linuxa (jak już słusznie jeden z komentujących zauważył)? Ja też nie lubię plików z rozszerzeniem exe... wolę deb. ...
Pozdrawiam
Jest jeszcze jedno zagrożenie związane z ebookami a mianowicie DRM (to co teraz wprowadzają w BBC). DRM planuje się wprowadzić do ebooków co doprowadzi do tragikomicznej sytuacji gdy będziemy mogli przeczytać książke np. tylko jeden albo dwa razy a potem będzie ona automatycznie kasowana (tak jest obecnie z materiałami Wideo). Nie ma to jak kolejny pomysł na ograniczenie naszych wolności :)
Trochę koledzy są niezorientowani w sprzęcie! Od lat stosuje się na świecie do czytania ebooków Palmtopy. Pobieraja niewiele prądu, są małe i b.wytrzymałe (np. klasyczne Palm), poza Polską kosztują naprawdę niewiele. Mają duże ekrany 420x380i świetny soft - muzyka, filmy, gry itp. Czytać można wszędzie i niezależnie od oświetlenia. Problemem są jednak ceny ebooków. W Polsce - jak wiele, zwariowane!!!


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.