Komentarze archiwalne

do: Zdjęcia pomogą złapać "pirata" Harry'ego Pottera?

Komentarze archiwalne
  • ~bestpl

    to co wypisujecie w komentarzach to w większości bzdury każda firm nie tylko Canon identyfikuje swoje urządzenia numerem seryjnym ponadto są firmy które po zgłoszeniu kradzieży aparatu gdziekolwiek byście go nie zanieśli na całym świecie jego numer seryjny jest zastrzeżony i może okazać się że w serwisie (może nawet w domu) spotkacie się z policją. Jak dla mnie to fitma CANON wykonała wielki gest w tępieniu piractwa o kto tak nie uważa widocznie ściąga filmy, muzykę, z netu i to mu na ręke a powinien iść do sklepu i kupić film książkę czy muzykę. SZACUNEK DLA CANONA

    25-07-2007, 22:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~graf

    Może również "zgubić" aparat teraz, kiedy wyszła cała sprawa. Z tym że będzie musiał również przeczyścić zawartość twardych dysków - żeby nie było śladów.

    24-07-2007, 05:12

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~jadaro

    Po pierwsze:
    Nie ma aparatu marki Canon o nazwie : "Canon Rebel 350". Poprawna nazwa tego aparatu brzmi "Canon EOS Digital Rebel XT" i jest amerykańskim odpowiednikiem europejskiego "EOSa 350D". Wydaje mi się, że popełniono tutaj błąd.

    Po drugie:
    Aparat ten jest cyfrową lustrzanką, więc fachowcy z Canona dobrze twierdzili, iż aparat musiał być choć raz w serwisie przez trzyletni okres użytkowania (Związane jest to z czyszczeniem matrycy, która najnormalniej w świecie się kurzy podczas wymiany optyki aparatu. Producent zaleca czyszczenie matrycy co pół roku) Kto ma lustrzankę cyfrową, wie na czym ból polega.

    Po trzecie: w danych EXIF owszem znajduje się numer seryjny aparatu, z którego zdjęcie było robione. Jednak aby go odnaleźć należy użyć specjalistycznego oprogramowania (chociażby Adobe Lightroom). Po numerze seryjnym łatwo będzie zidentyfikować właściciela aparatu i za razem promotora całej afery, chyba że, tak jak ktoś już wspomniał aparat był kradziony.

    24-07-2007, 02:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Albin

    Zmienić to może nie zmienił. Ale mógł kupić aparat w drugim obiegu, lub ukraść.

    23-07-2007, 11:38

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Jedi

    A jaka jest pewność, że "pirat" nie zmienił tych danych? Może szukają niewinną osobę?

    22-07-2007, 23:42

    Odpowiedz
    odpowiedz


Najnowsze Programy

Serwisy specjalne:
Wydarzenia: