Ponury Roman swym prymitywnym umysłem próbuje wybić się ponad przeciętność i ubarwić życie obywateli swoimi fascynującymi pomysłami. Są przecież międzynarodowe systemy oznaczania dostępności gier i filmów, z czego co najmniej dwa dotyczą gier. Wystarczy to usankcjonować w jakiejś ustawie i wprowadzić potwierdzenie wieku i tożsamości dowodem osobistym przy zakupie, zamiast wdrażać dziwne wytwory chorego umysłu Ponurego Romana.
Cenzura, chore zakazy, propaganda, autorytaryzm, ot cały giertych. Jedyna słszna prawda to on i jego pomysły. W zasadzie to nie jego ideologia, bo identyfikuje sie tym samym co jego dziadek i ojciec...
Narazie te "osiągniecia" są zabawnei zarazem żałosne, a niedługo będą niebezpieczne.
"Co ciekawe, według Polskiego Radia Bis w momencie składania doniesienia nie było jeszcze nawet planów wejścia Rule of Rose na polski rynek."
Giertych i jego "partia" lubi robić z igły widły co zresztą jest ich dyretywą partyjną raz po raz dać jakieś oznaki życia głupimi pomysłami szkoda tylko po pierwsze ze ludzie słuchaja go myslac ze zmieni polske a po 2 szkoda ze niektore z jego durnowatych pomysów przechodza ze słow w czyn....
no smieje sie smieje bo co potrafia 10 letnie dzieciaki ??? to chyba Rodzice powinni sie bardziej dzieciakami interesowac a nie ze w gry od 15 lat gra dzieciak z 2 klasy podstawowki / czy jak to teraz zwa / a Giertych Ty idz Nasza szkape czytaj bo znow pierdolniesz ze Sienkiewic ja napisal.... dupister menu
Nie!!! Nie! Nie!
Jak tutaj się nie wkur...?!
Nie chodzi mi o "wypowiedź Giertycha" bo z nią [---] ma wspólnego ten artykuł! No urwa kto napisał pierwsze zdanie w artykule >>"Gry (...) uczą sadyzmu i zachęcają do przemocy, również do tej na tle seksualnym">"Obecnie obowiązujące przepisy prawa nie penalizują gier komputerowych, które uczą sadyzmu i zachęcają do przemocy również na tle seksualnym" - wyjaśnił Minister.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.