pouu - ja tez kiedys gdzies czytalem, ze tak jak juz wspomnialem najlepsza metoda ratunku jest zakopac delikwenta w ziemi, bodajze przed wschodem slonca.
litosci, ja juz nawet nie krytykuje tresci newsa, ale forme. miejsce gdzie prad wniknal do ciala? ludzie, wzial i wniknal...
Widać, że sezon ogórkowy w pełni. No takie bzdety, że hej. Czekam z niecierpliwością na art o tym żeby nie chodzić po mieście bo cegła może spaść na głowę i "wniknąć" do ciała. I poproszę o pisownię tytułu WIELKIMI LITERAMI żeby doniosłość arta była co najmniej taka jak w Super Expressie.
mam nadzieję, że ;)
Podczas burzy nie należy także kucać, lepiej zachować postawę stojącą, wtedy w przypadku trafienia piorunu w pobliżu nas, ładunek elektryczny rozchodzi się także po powierzchni ziemi, wchodzi w nas jedną nogą i wychodzi drugą, i nic specjalnego sie nie dzieje, co innego jeśli kucniemy, wtedy może dojść do porażenia narządów wewnętrznych.
Dlatego np. bydło pozostawione na czas burzy na pastwisku ginie.
@sharmuta: Ogórek w serwisie takim jak DI różni się od ogórka w telewizji tym, że nie musisz go znosić aby przejść do kolejnej wiadomości. Nie interesuje Cię to? Nie czytaj. Nie masz żadnego obowiązku klikania w nagłówek na stronie głównej lub w RSS.
Inna sprawa, że tekst ma jakiś tam walor edukacyjny i prawdopodobnie z tego samego powodu napisały na ten temat największe agencje informacyjne i kilkanaście zagranicznych serwisów.
A że sezon ogórkowy? To prawda... bywało ciekawiej :-)
sharmuta: no nie takie znów to bzdety - nie generalizuj za boleśnie :). zawsze możesz tych bzdet nie czytać... a gdy będziesz w terenie w czasie burzy możesz dzieki tej informacji podjąć decyzję czy odłożyć grające urządzonka (elektroniczne urządzonka, metalowe rzeczy itd.), czy ich nie odkładać. A w momencie gdy poczujesz w powietrzu elektryczność (naelektryzowane ładuknki) na własnym ciele - bardzo fajne, choć adrenalinotworcze zjawisko i pomyślisz, iż prawdopodobieństwo "uderzenia" pioruna w tym obszarze znacząco (drastycznie) wzrosło, to naprawdę jeśli myślisz logicznie odrzucisz te przedmioty, zmniejszając skutki przepływu elektronów przez Twoje ciało. :) pozdro. ps. podobno ogórki są najsmaczniejsze gdy zbiera się w czasie szalejącej burzy...
W ogóle wszytko co jest z metalu i jest zamkniętym obwodem grozi poparzeniem (prądy wirowe) - sprzączka od paska również.
@tmo
ty kucasz w rozkroku, czy opierasz ręce na ziemi i 'mostek' robisz? Bo to jest jedyna możliwość żebyś miał różnicę potencjału na kończynach. Bydło jest długie i nie może 'ukucnąć' z wszystkimi punktami styku z ziemią w jednym miejscu - dlatego ginie. (Taka jest przynajmniej wersja jaką usłyszałem od pewnego nauczyciela fizyki, sam nie wnikałem bardziej, więc nie wiem, czy to nie jest tylko mit)
@ipi
Nie bardzo rozumiem co masz na myśli poprzez "odłożenie" :). Znaczy, że rzucasz na glebę i uciekasz ;) od empetrójki?
@Marcin Maj
Agencje napisały o tym nie dlatego, że to jest wartościowe tylko dlatego że właśnie nie ma o czym pisać. A serwisy biorą newsy z innych serwisów i agencji. I tak się koło toczy. :) Newsy czytam - bo lubię i te poważne i te na luzie i te o piorunach ;).
pozdrawiam
Jakie jest prawdopodobieństwo, że zostaniemy trafieni przez piorun. Dlaczego jeśli jest grupa osób w jednych piorun trafia w innnych nie. Posiadanie przedmiotów matalowych lub kompasu zwieksza to prawdopodobieństwo i skutki, indukowanie prądów wirowych.
Wyobraźcie sobie jestem w bieszczadach na szlaku i zastała mnie burza. To co mam wyrzycić z plecaka wszystkie przedmioty metalowe?
A jak jestem w tatrach wysokich, pech chce na łańcuchach. To co wtedy?
O nie dotykaniu elementów instalacji elektrycznej to może i racja. Ale jest zalecenie aby w czasie wyładowań odłączyć instalację elektryczną. Chronimy przez to urządzenia elektryczne, szczególnie RTV, komputery.
W czasie burzy powinno się odłączyć i uziemnić anteny zewnętrzne. Dotyczy to też anten od sieci bezprzewodowych WI-Fi. Anteny telewizyjne są wprawdzie połączone w punkcie zerowym z masztem a maszt uziemniony. Ale piorun może przewodem dopłynąć do telewizora.
Dostępne sa odgoromniki automatyczne. W momencie trafienia pioruna zostaje zjionizowany gaz i piorun spływa do ziemi.
@sharmuta: no jeśli jesteś tylko w obszarze, w którym burza działa to możesz nie odrzucać sprzeciku, bo A: szkoda kasy - jeśli nie masz jakiejś folii lub czegoś w co możnabybyło włożyć sprzęcik aby nie zmókł, B: co to banialuki, że sprzęcik ściąga pioruny :). Ale jeśli akurat (co nie jest za częste) czujesz na własnej skórze naelektryzowanie jakiegoś miejsca, w którym się znajdujesz - to niestety najlepiej byłoby cisnąć precz nowiutką, drogiutką empetrójkę w strugę deszczu, a nawet w kałużę :), jak najdalej od swoich żywych komórek :))


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.