Taaaak :/
Rodzić uważa, że nauczyć powinna szkoła, szkoła, że społeczeństwo, społeczeństwo, że państwo, państwo, że z książek, ksiązki... no tak, książki nie myślą...
Najłatwiej zrzucić cały ciężar wychowania na innych i dziecko mieć, za przeproszeniem, w du*e tak głęboko, że ustami wychodzi...
I kończy się na tym, że dziecko jest pozostawione same sobie i wychowane przez kumpli z IQ ledwie dwucyfrowym zaczyna pić, palić, ćpać, a potem puszczać się itd... (wiem, wyolbrzymiam. Ale tak to wygląda, może nie w takim stopniu, ale jednak)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.