"Otwarte aplikacje często są dziełem bardzo wielu programistów i każdy z nich musi się zgodzić na ewentualną zmianę licencji."
To straszne! Będzie jak z Liberum Veto za czasów demokracji szlacheckiej. Microsoft wyśle paru programistów by trochę popracowali przy czołowych projektach OS, a potem (jako współautorzy) podczas głosowania nad zmianą licencji wyrażali sprzeciw...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.