
Nokia nie produkuje bateri w chinach ;)? Może od niedawna ale ja na swoim (bardzo) starym telefonie, na bateri mam napis "Mede in China" ;P
Problem dotyczy nie tylko elektroniki. Często słyszy się o skuterach w których potrafią się urwać koła. Właściwie rzadko sie słyszy żeby produkty z Chin miały dobrą opinię.

Pamietam ze jak dawniej cos bylo 'made in china' to znaczylo, ze jest to tania podroba i wszyscy omijali to z daleka. A teraz nie ma wyboru... wszystko jest z Chin :(
Przykład jakości produktów chińskich z mojej działki.
Prawie każdy słyszał (wielu doświadczyło osobiście) o rzekomo niesamowitych problemach z ładowaniem programów z kaset w Atari XL/XE. Wielokrotne próby wczytywania urywane bo ktoś kaszlnął, itp. (opowieści są mocno przesadzone, ale coś w nich jest). Głównym powodem była jakość powszechnych u nas magnetofonów. Oryginalne magnetofony Atari nie miały problemów (no, chyba że ktoś miał naprawdę zużytą taśmę). Kłopoty były z magnetofonami produkowanymi w Chinach i/lub z chińskich części. Mimo, że te "podróby" robiono wg tych samych schematów i powinny działać identycznie! Ano, ale chińskie podzespoły elektronicze (oporniki, kondensatory) zmieniały swoje wartości jak chciały, np. pod wpływem niewielkich nawet wahań temperatury. Przy takich rozbieżnościach aż dziw, że w ogóle dawało się coś "wgrać".
A tymczasem nowoczesne akumulatory litowe (li-ion lub li-po) są bardzo wrażliwe na niewłaściwy prąd ładowania. Dlatego zawierają w sobie układy kontrolne, które proces ładowania/rozładowania kontrolują. A teraz wyobraźcie sobie, co się dzieje, jak parę oporniczków takiego układu zmienia swoją wartość +/- 50%, bo się nam telefon nagrzał. Nieszczęście gotowe - bum. Lit ma niską temperaturę topnienia. Aż dziw, że tych eksplodujących laptopów i telefonów nie było więcej…

@Jurgi: a czy czasem na Atari XE/XL nie było napisu Made in Taiwan, albo Made in Republic Of China, albo Made in R.O.C.?

No właśnie - Tajwan to Republika Chińska, a tzw. Chiny to Chińska Republika Ludowa. Sprzęt z Tajwanu był zawsze lepszej jakości niż z Chin Ludowych.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.