
Dopóki orientacja na gospodarkę niektórych osób z jakilinux.org jest sprzeczna z ich orientacją niegospodarczą, nie będą zbyt skuteczni.
Sprawę można szybko załatwić, a może nawet sama się załatwi, bo upadek ZuS to kwestia czasu. Ludzie każdej epoki myślą, że będzie ona istniała wiecznie, a potem okazuje się, że żyli w błędzie.
Zatem na pewno nadejdzie kiedyś czas, że w ogóle zapomnimy o problemach otwartości w administracji publicznej, bo może jej kiedyś prawie w ogóle nie być, a ta co będzie może już nie zdążyć z zakupami produktów Microsoftu, bo go już nie będzie ;-)
Poza tym stawiajcie na UPR, bo gdyby hipotetycznie ta partia osiągnęła 30% w parlamencie (co jest nierealne przy obecnym promieniowaniu naszej gwiazdy) to możecie być pewni, że byłaby rewolucja metodą dyskretnej ewolucji.
Barometr na sondaz.wp.pl wskazuje, że albo spora część ludzi myślących samodzielnie wyjechała na urlopy, albo zbliżają się wybory i trzeba w sondażach UPR wyzerować (to drugie jest nieco bardziej prawdopodobne).
Szkoda, że mam tą świadomość, której nie ma większość. Jeśli ktoś chce więcej dowodów zapraszam do prywatnej dyskusji, a białostoczan zapraszam do kontaktu z podlaskim UPR.
Pozdrawiam weekendowo przez wyścigiem F1 ;-)

"Jesteśmy za wspieraniem wolnego oprogramowania, sami to robimy" (małym drukiem: po wieloletnich nagonkach dziennikarzy, bataliach w sądach itp. Zaczęło sie przecież od sprawy Płatnik - Janosik już ładnych parę lat temu). Wielkie mi wspieranie. Dostali wyrok nakazujący im udostępnienie tych danych i teraz jeszcze obracają to na dobrą wolę ZUSu. Śmiech na sali. Skoro ta odpowiedz przyszła z Kancelarii Premiera, można wnioskować, że to jest oficjalne stanowisko Administracji. Czyli "popieramy wolne oprogramowanie, ale go nie wykorzystamy, bo szkolenie by dużo kosztowało, a poza tym już przed rokiem 2000 zdecydowaliśmy się na zakup Windows Vista oraz Office 2007 dla każdej urzędniczki i urzędnika, żeby mógł sobie pisać w Wordzie."
Odpowiedzi na te pytania być może uzyskamy w kolejnych odpowiedziach na petycję wortalu jakilux.org. - blad w linku
Oczywiscie ze administracja publiczna nie bedzie uzywac wolnego oprogramowania a dlaczego tak sadze ? po pierwsze to kto pozniej bedzie rozliczal koszty oprogramowania ? Jesli prawdopodobnie nikt nie wie jakby mial to zrobic.
po drugie to ktos musi na tym zarabiac przeciez musza zorganizowac przetarg itd.
po trzecie nawet jesli by mieli wprowadzic powiedzmy Linuxa jako system operacyjny na wszystkich komputerach to:
1. musieliby zrobic przetarg na instalacje konfiguracje i dostosowanie do potrzeb administracji publicznej.
2. ktos na tym by zarobil ogromne pieniadze
3. koszt tego bylby prawdopodobnie znacznie wiekszy niz koszt zakupu systemow MS i ich instalacji.
U nas w Polsce w takich instytucjach nie ma wykwalifikowanej kadry informatycznej (a przynajmniej ja sie z takowa nie spotkalem) i wszystko musialby by robic zewnetrzne firmy.
Zrobila by sie niesamowita sieczka i mogliby nad tym nie zapanowac.
Oczywiscie jesli bylaby tam osoba myslaca to calosc migracji na iinny system czy na inne oprogramowanie bylaby bezbolesna i szybka ale tak nie bedzie. Lepiej placic duze pieniazki, miec cos co nie do konca dziala ale nie martwic sie.
Wg mnie zastosowanie wolnego oprogramowania w instytucjach panstwowych daloby nie tylko dla nich duzo, ale i dla innych firm, mianowicie swiadomosc ze jest cos innego co naprawde dobrze dziala.
Zycze polskiej administracji i naszym rzadzacym wiecej wykwalifikowanej kadry i doradcow bedacych prawdziwymi specjalistami w dziedzinie informatyki a nie ludzi ktorzy nie maja o tym zielonego pojecia.
Co do ZUSu to prawdopodobnie juz niedlugo pojawia sie rozne wersje roznych programow pod inne platformy czy to pod Linux czy MacOS i duzo osob na to bardzo czeka. Obnizy to znaczaco koszty dla przedsiebiorcow.

A co ma do tego UPR, ta pozbawiona kadr, doswiadczenia i poczucia realpolitik kanapa (sam na niej zasiadalem ale doroslem). Niechec do placenia podatkow przez emocjonalnie niedojrzalych 35latkow to jeszcze nie polityka.

A co ma do tego UPR, ta pozbawiona kadr, doswiadczenia i poczucia realpolitik kanapa (sam na niej zasiadalem ale doroslem). Niechec do placenia podatkow przez emocjonalnie niedojrzalych 35latkow to jeszcze nie polityka.

ffatman: Może prześle mi Kolega dane osobowe privem, a ja sprawdzę z jakiego powodu wyleciał ;-)
UPR wspiera wolność - UPR wspiera wolne oprogramowanie. Niewiele firm spotkałem, które by z tytułu wolnego oprogramowania wspierały w jakiś sposób jego rozwój! To tak przy okazji.

@AndrzejekD
Powiedziałbym raczej że znaczna część "wyborców" przed wyborami ogląda sondaż, i zamiast "marnować" głos na UPR który wedle sondaży progu nie przekroczy wybierają mniejsze zło. A potem sie okazuje że jednak UPR miał więcej niż 0,1%, i że głos został oddany na którąś z partii rządzących obecnie. AS potem ludzie narzekają że ciągle te same twarze w TV.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.