Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Vilk

    @Janek - kradziez to nielegalne PRZYWLASZCZENIE. Piractwo komputyerowe/fonograficzne to nielegalne POWIELENIE. Przykładowo kradzież twojego wózka polegalaby na tym, ze ktos by ci go zabral. Spiracenie go polegaloby na tym, zeby zrobilby sobie identyczny, a ty bys dalej miał swój.

    16-06-2007, 09:56

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kos

    Cytat z innego portalu: "Wojciech Wybraniec z biura prasowego dolnośląskiej policji: - Funkcjonariusze ustalili, że użytkownicy tych komputerów nielegalnie ŚCIĄGAJĄ utwory z internetu." (podbicie moje).
    Znow policja nie zna prawa - w Polsce nie mozna nielegalnie SCIAGAC czy posiadac utworow! Mozna je tylko nielegalnie ROZPOWSZECHNIAC (a wiec udostepniac).

    16-06-2007, 11:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kos

    @Abgan - to wyjsnij jeszcze jedno: wchodze na niezabezpieczona strone, widze mp3 do sciagniecia. Strona nie jest opisana jako "nielegalne utwory" albo "hack & crack". Skad mam wiedziec czy sciagniecie go jest legalne czy nie? Kazda watpliwosc powinna byc tlumaczona na moja korzysc.
    Sporo legalnych mp3 tez jest w sieci udostepnianych, nie mzna tu powiedziec, ze nie dochowalem "nalezytej starannosci". Chyba ze jest gdzies w sieci ogolnodostepny, darmowy spis utworow darmowych/komercyjnych, gdzie moglbym to soprawdzic.

    16-06-2007, 11:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~koszelina

    BO W KACZKOLANDZIE- wcale nie jest
    ...oj nie jest żle
    można oddychać
    i można modlić się
    a gdy policja mi
    stanie u drzwi
    to ja Linuxa
    pokażę im....:-)

    16-06-2007, 12:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~pirat z karaibów

    "Funkcjonariusze zabezpieczyli trzy komputery studentów Politechniki Wrocławskiej, którym najprawdopodobniej zostanie postawiony zarzut piractwa." Piractwo to według polskiego prawa dokonanie abordażu okrętu handlowego. Czy we Wrocławiu są jakieś okręty handlowe? Czy ci studenci zrobili coś takiego? A jeśli nie to jakim cudem zostanie im postawiony zarzut piractwa?

    16-06-2007, 12:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Janek

    @ re Janek:
    KRADZIEŻ samochodu (na własny niekomercyjny użytek)to tylko pożyczka.
    Strata ja tracę bo zamiast sprzedawać swój produkt to robią to złodzieje.Ja sprzedałem 1 000 sztuk a w obrocie był 1 000 000. To, że nie otrzymałem kaski z za 999 000 to moja strata. Nie chcesz kupić - nie kradnij. Ściągnij sobie freeware. Nie stać mnie na merca kupuję fiata126.

    16-06-2007, 13:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~the Fat

    żenują mnie ci wszyscy głupio mądrzy obrońcy praw autorskich. Całe to prawo to nie tylko P2P! Przypomijmy sobie sprawę Afryki, gdzie tak wielu ludzi choruje na AIDS. Przez bardzo długi czas kuracja medyczna, która naprawdę przedłuża ludzkie życie kosztowała tam majątek. W skali kontynentu umarły zapewne miliony ludzi, bo nie stać ich było na leki. Sytuacja zmieniła się dopiero wtedy, kiedy Nelson Mandela powiedział, że on sobie te leki wyprodukuje sam, albo kupi leki typu generica w Indiach, których działanie jest identyczne z lekami produkowanymi przez Roche, ale bez opłat licencyjnych. Okazało się że ceny generica są o kilka wielkości (zer po jedynce) niższe niż oryginalne. Aby zabić rynek generica producenci zdecydowali się obiżyć ceny dla afryki do rozsądnych granic. Jak to podsumować? Piraci uratowali miliony. Co to ma do P2P? Proste - albo jesteśmy za ochroną wartości intelektualnych, albo nie.
    Może przykład z życia: Lek TEMODAL - Cena producenta to 2 325 zł.za 5 tabletek. Koszt produkcji zapewne nie większy niż 10 dolarów. Powie ktoś coś o zwrocie kosztów badań... W prównaniu z zyskiem są one naprawdę niski, co koncerny frmaceutyczne udowodniły w Afryce.
    Więc tak, Głupio Mądrzy: tak bardzo drżąc o wartości intelektualne, dbacie o śmierć milionów ludzi na świecie i przynajmniej setek w Polsce.
    Co do głupiego przykładu z samochodem. Kradnąc samochód zabieram coś komuć. Kopiując piosenkę, nikomu nic nie zabieram. Ale nie o tym chciałem - bez samochodu da się żyć. Da się żyć nawet bez chleba, tylko nie bez kultury, który teaz jest najbardziej reglamentowana. Tymczasem patrzcie na przykład: Kupiłem płytę Michała W. (żart). Dałem za to 20 zeta. Piosenki z tej płyty lecą w radiu, za co płaci nadawca. Często leci na kilku kanałach. Idę do fryzjera, gdzie fryzjer też płaci, za co ja już zapłaciłem. Płacę abonament, w tym także za piosenki, za które już zapłaciłem. Sam jestem kompozytorem, lecz kupując czyste płyty, płacę na Michała W... kupując twardy dysk - płacę na Michała W. Mamy tu system, w którym grupa ludzi bez końca łoi inną grupę ludzi. I to nie jest kradzież? Dlaczego zatroskani z tego forum nie wspominają o tym? Co za podwójna moralność.
    A co do partii piratów... Cokolwiek kombinują ci młodzi ludzie, nawet jeśli chodzi im tylko o kasę za bycie posłem, to warto dać im szansę choćby po to, by inni - ci "poważni" zauważyli, że na tym da się zrobić kapitał. Jeśli tego nie zrobimy, to będą nas zamykać za śpiewanie przy goleniu.

    16-06-2007, 14:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~mcv~

    Jeszcze tak tylko jako ciekawostka: ponoć w czwartek całe trzecie piętro w T-17 jechało na LiveCD. ;-)

    16-06-2007, 14:32

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~zgrzys

    Jeśli będą naciskać to wywola tylko silniejszy opór i trochę nakręci rynek
    Podwójne dyski (oficjalny i dołączany), szyfrowanie (rozbudowa kompów żeby szyfrować dyski w locie, a także szyfrowanie sprzętowe), sieci wi-fi żeby to podłączyć...
    a o to chodzi z punktu widzenia budżetu.

    Po prostu wrócą stare czasy znajomych , sprawdzonych punktów (notabene one jeszcze żyją, trzeba tylko wiedzieć gdzie ;) ) i znów ktoś będzie zarabiał. Wygląda na to że którejś tam RP zależy na obrocie z zapisanymi kwotami. Z P2P nie da się wyliczyć podatków ;)

    16-06-2007, 18:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~hyperion

    Sp...ać z mojej uczelni wy analfabeckie tępe zakute pały! Sami nigdy nie studiowaliście to wam dos może i wystarczył, albo nawet nie wiecie mendy z komendy co to jest komputer. Łapy precz od uczelni, zwłaszcza od PWR!

    16-06-2007, 21:29

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~aeroglass

    Ta cała g..ana "policja" łapie studentów, którzy nic złego nie robią, bo jakby mieli to kupiliby oryginały. Ale jak się studentów na zajęciach okrada to po 2 dwóch tygodniach przysyła się umorzenie sprawy, bo nie wykryto sprawców. Łapcie złodziei a nie biednych studentów, wy ubeckie kanalie!

    16-06-2007, 21:34

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kevin Mitnick

    I niech w Polsce nie będzie niczego bo...
    Windows 350 PLN Office 420 PLN
    A zdziwienie policji w czasie nalotu BEZCENNE !!!!!

    :-))))))

    16-06-2007, 21:43

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~YoYo

    Mitnick nie tak "windows 350 PLN office 420 PLN" ;) tylko tak - FREE UNIX & openOffice też za FRIKO :) a cwaniaki z usb blade.

    16-06-2007, 22:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    do ostatniego zdania można dodać parę instytucji
    państwowych

    cóż co wolno wojewodzie .....

    16-06-2007, 23:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Abgan
    m
    Użytkownik DI Abgan (117)

    @kos:
    "wchodze na niezabezpieczona strone, widze mp3 do sciagniecia. Skad mam wiedziec czy sciagniecie go jest legalne czy nie?"
    Z ustaw: o prawie autorskim i kodeksu karnego. PA mówi, że zabronione jest rozpowszechnianie. Więc czyn zabroniony popełnia autor strony, ew. firma hostująca ją. KK zaś mówi, że osoba pomagająca/umożliwiająca dokonanie czynu zabronionego odpowiada z zarzutu pomocnictwa w tymże czynie. Żeby doszło do rozpowszechniania tego mp3 ktoś musi je ściągnąć, więc ten ktoś winien jest pomocnictwa w przestępstwie. Tyle tylko, że nie można mieć do takiej osoby roszczeń z prawa cywilnego (o odszkodowanie), a jeśli nie jest to jakiś hurtownik, to sąd nie skaże go na karę pozbawienia wolności.

    Gdyby więcej ludzi orientowało się w przepisach dotyczących prawa autorskiego byłoby tu o połowę mniej postów....

    "Kazda watpliwosc powinna byc tlumaczona na moja korzysc."

    Niestety - nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności. Nigdy i nigdzie.

    "Sporo legalnych mp3 tez jest w sieci udostepnianych, nie mzna tu powiedziec, ze nie dochowalem "nalezytej starannosci"."

    Jeśli strona nie była oznaczona jako 'crack, warez, top mp3' to możesz to podnosić jako okoliczność łagodzącą. Co powie na to sąd? Pytaj wróżki - nasze sądy nie są sensownie przewidywalne...

    17-06-2007, 00:05

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy