To nie jest żadna 'walka z piractwem'. Ze strony tych organizacji to się nazywa wyłudzaniem pieniędzy. Piractwo to pretekst. Ci wszyscy 'piraci' nie kupiliby żadnych płyt, z jednego prostego powodu, którego jakoś wiele osób nie potrafi zrozumieć:
Mp3 można skopiować, ale banknot już nie.
Dopóki nie mamy prawdziwej klasy średniej, nie zwalczymy piractwa. Cóż z tego, że wielu przedsiębiorczych ludzi może ułatwić życie innym dostarczając przez internet dobrej jakości tanie filmy i muzykę? Jest to tak samo niemożliwe, jak utrzymanie się z lekarskiej pensji, czy założenie i prowadzenie własnego biznesu.
W ciągu ostatniego roku przybyła mi jedna oryginalna zahologramowana i legalna płyta DVD - wygrałem ją w konkursie RMF Classic. W życiu nie wybuliłbym kilkudziesięciu złotych za coś tak małego, przy moich średnich zarobkach.
5 dych wolę zainwestować w jakiś fundusz inwestycyjny niż w portfel jakichś pośredników.
wlasciciel serwisu luzior mial otrzymac w poniedzialek wykaz materialow naruszajacych prawa autorskie; dzisiaj jest sroda i jakos nie widac
natomiast wlasciciele innych serwisow dostali wiadomosc o tym, ze sami maja znalezc pelne fragmenty (tak prawdopodobnie napisal przedstawiciel Stowarzyszenia) seriali, filmow i trailerow i je usunac
> Z piractwem trzeba walczyć
Jedynymi którzy odpowiadają za piractwo, są koncerny i dystrybutorzy, więc to z nimi trzeba walczyć.
Dla niektórych, ściagnięcie mp3 z siec P2P to złodziejstwo.
Ale dla mnie, wydanie 50-100zł za płyte CD, to złodziejstwo i przy okazji kretyństwo, czego NIGDY w życiu nie uświadczę, ponieważ jak większość nie należę do osób, które podcierają się banknotami 100zł, pierdzą na lewo i prawo, że piractwo jest złe i które lubią być okradane (w końcu co im zależy).
A świadomość, że kiedy kupuje płyte za 100zł, i zaledwie KILKA procent z tej sumy idzie dla artysty, a reszta na zapchanie kieszeni pazernych dystrybutorów/koncernów, powoduje, że tym bardziej nie mam ochoty kupować tej CD.
Cóż, w końcu te ciemniaki będą musiały dostrzec fakt, że wymienianie się mediami w sieci to CHLEB POWSZEDNI, to kultura, coś normalnego. Do tego czasu niestety, (prawie) każdy z nas, będzie dla nich kryminalistą bandytą i złodziejem, ponieważ nie dajemy im zdzierać z siebie kasy.
Ci ktorzy wysylaja takie maile to idioci i oszusci.
Czytalem juz kilka takich artykulow. FAKTEM jest, ze jesli duze media jak TVP, POLSAT boja sie o swoja ogladalnosc kosztem internautow, ktorzy osadzaja filmy w necie, powinni udac sie z zazaleniami do zrodla.
Wystarczyloby do 10 maili do DUZYCH WITRYN jak youtube, a wszystkie materialy zniknely by w trybie bardzo szybkim. Tak dzieje sie na w Stanach. Jesli giganci telewizyjni postawili sobie cel ochrony swoich praw - pisza do YOUTUBE, a nie do mlodzikow.
SLOWEM ZAKONCZENIA - TEN KRAJ JEST CHORY!


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.