
"(...)masowe łamanie praw autorskich w Polsce może doprowadzić do zniknięcia z polskiego rynku płyt DVD z zagranicznymi filmami."
A w Rosji doprowadziło to do tego że tam pojawiaja się oryginalne filmy na DVD w czasie premier kinowych na świecie, są to wersje ciut gorszej jakości ale jest to prawie nie zauważalne, są to wersje na necie znane jako R5.
Ciekawy pomysł. Gdyby tak się stało to doszło by do dwóch rzeczy. Po pierwsze ktoś kto by chciał obejrzeć film w własnym odtwarzaczu by musiał importować go na własną rękę albo skorzystać z wersji pirackiej. Po drugie ta płyta by prawdopodobnie nie miała polskiej wersji językowej i/lub napisów. A to by stworzyło znaczące zapotrzebowanie na napisy z internetu. Czyli nawet posiadacz legalnej płyty kupionej poza polską był by de-facto zmuszony to korzystania z serwisów z którymi ta akcja ma ponoć walczyć.

Tak, na pewno przez wycofanie legalnych kopii z rynku zostanie podniesiona ich sprzedaż :D Porażająca ta logika :D

Niech zaczną w końcu myśleć głową a nie inną częścią ciała i urealnią ceny filmów. Ale gdzie tam, jakby mogli to najchętniej walnęliby po 200zł za płytę i potem jęczeli że nikt nie chce kupować, tak samo jak nasze telewizje puszczają jakiś serial o 9 rano i potem się dziwią że mała oglądalność.
Przy cenach rozsądnych (15-30zł) to ilość sprzedanych egzemplarzy wielokrotnie by wzrosła, ale oni zdaja się nie rozumieć tej prostej prawdy.
To straszne! Zrezygnuja z rynku na ktorym jest 37 milionow potencjalnych klientow. Naprawde im wspolczuje... Proponuje tez wycowac wyswietlanie filow w kinach z powodu piractwa, bo ludzie zamiast chodzic do kina, sciagaja filmy z netu. Oj, jakie pokrzywdzone sa te wielkie koncerny z powodu swojego zacowania w dziedzinie nowoczesnej dystrybucji swoich produkcji.
A tak na serio, to moim zdaniem zalosne jest takie straszenie. Dlaczego nie garna sie do sprzedazy za rozsadne ceny filmow przez internet? Ja chetnie bym kupowal, oczywiscie za mniejsza cene niz dvd, filmy z netu.
"Niech zaczną w końcu myśleć głową a nie inną częścią ciała i urealnią ceny filmów. Ale gdzie tam, jakby mogli to najchętniej walnęliby po 200zł za płytę i potem jęczeli że nikt nie chce kupować, tak samo jak nasze telewizje puszczają jakiś serial o 9 rano i potem się dziwią że mała oglądalność.
Przy cenach rozsądnych (15-30zł) to ilość sprzedanych egzemplarzy wielokrotnie by wzrosła, ale oni zdaja się nie rozumieć tej prostej prawdy."
Hehe najwyrażniej maja zakrzywione poczycie Popytu i podaży. Albo niezbyt uważali na lekcjach ekonomi gdy mówili o ich prawach....
A tak na serio co do tematu to definitywnie stosują politykę zastraszania dystrybutorzy filmów w Polsce zarabiaja krocie na dystrybucji filmów tlyko nikt się do tego nie przyzna bo po co psuć sobie opinie tych najsłabszych biedaków...
Tak wogule to lece kupić kilka filmów na dvd żeby ich wspomóc...boroki
Pozdr GetoX
