A mi sie inicjatywa podoba :) moze narazie nie jest jakos super rozkrecona i nie ma jakis super efektow jak z reklamy AXE. Inna sprawa ze jakby doszlo juz do nowych wyborow to i tak nie bardzo wiaodmo na kogo glosowac. W kazdymr azie nigdy nie zaglosuje na PIS, SO, LPR i inne tego typu. Rządy PIS to poprostu wstyd i jako obywatel RP moge wyrazac swoje niezadowolenie , chociaz nie mam po co bo jako ,ze jestem z tzw sciany zachodniej czyli z Poznania gdzie wlasciwie wszystcy sa przeciw PIS wiec nie mam tu kogo przekonywac. A te 500 K podpisow to nie powinno byc problemu biorąc pod uwage niezadowolenie spoleczne
@Eonir: Co oznacza niefortunny wybór? To, że całej gromadzie wyborców nie chciało się ruszyć z domu? To jest demokracja, raz wygrywają tacy, raz owacy i nie ma co tu rozpaczać.
Rząd jest, jaki jest, a czy poprzednie były lepsze? Wspomnij Millera, Belkę, Buzka. Tacy świetni? Kogo byś wolał, Che Guevarę? Żyjemy w bardzo skomplikowanej rzeczywistości geopolitycznej i nie czas teraz na wewętrzne rewolucje, bo to jest na rękę wyłącznie naszym nieprzyjaciołom i konkurentom.
I tyle.
Wydaje mi się, że z taką stroną ciężko będzie zebrać pół miliona głosów. A może ta pani jest z lobby pocztowego? ;D
Faktem jest, że nasza klasa średnia(zalążki tej klasy, powiedzmy) niezbyt pali się do aktywności obywatelskiej. Inaczej nie byłoby takiego rządu, jaki jest.
No, ale przynajmniej ja nie będę miał problemów z zebraniem kilkudziesięciu cyrografów. Wszyscy moi znajomi, którzy zagłosowali na pis, albo nie szli na wybory, teraz plują się w brody czytając codziennie gazetę.
@Autor: niefortunny wybór oznacza "miałem gdzieś bo nie wiedziałem co mnie czeka".
Sam tradycyjnie już głosowałem na UPR (raczej z przekory, niż wiary, że to coś zmieni - poza tym partia ta nie do końca mi 'leży' - za dużo tam konserwatyzmu) i po prostu z przerażeniem patrzyłem na wyniki. Te elpeery, samoobrony i pis na dokładkę - się zwycięzcy trafili. Jeszcze liczyłem, że MOŻE dojdzie do rządu centro-lewicowego popis. Ale jak się bracia dogadali z dużym Romkiem i solarnym Andrzejem to zacząłem myśleć o emigracji.
I ta ŻENUJĄCA kampania wyborcza, gdzie każdy się licytował kto to więcej da "ludowi" (3 miliony mieszkań! Dopłaty! Dotacje! Wyrównania! Należy się!) - no normalnie brakowało, żeby ktoś krzyknął "i 5000 euro miesięcznie na twarz".
Nie sądziłem, że aż tak wielu ludzi ma włączone "magiczne myślenie".
@Eonir: Wiesz... Hausner, jak na komunistę, jest całkiem rozsądny. Przynajmniej wie kiedy należy kończyć kraść ...eee... to znaczy zwiększać obciążenia co by ludzi do białej gorączki nie doprowadzać.
polacy (wiekszośc) nie potrafią zaakceptowac zadnej grupy rzadzacej.Zawsze cos sie nie bedzie podobac chocby byl zabojczy wzrost gospodarczy i 0% bezrobocia. Tak to wlasnie sie latwo nam krytykuje. Szkoda ze nikt nie chce porozmawiac z ludzmi ktorzy znaja niedaleką historie polski. Teraz w koncu jest ona prostowana. Ale nie kazdemu sie to podoba. Wiadomo, w koncu to od nich wymaga sie rozliczenia za przeszłośc.
Większość młodych ludzi, rozważających wyjazd za granicę, ma głęboko gdzieś rozliczenie z przeszłością. Jak dla mnie można tą makulaturę spalić. Komuniści zostawili nam te sterty papierów, byśmy się teraz nawzajem oskarżali.
Cytat z "Murów" :"Zwalali pomniki i rwali bruk - Ten z nami! Ten przeciw nam!"
Żryjmy się dalej, najważniejsze akta są albo zniszczone, albo gdzieś w Moskwie ;D
Eonir, komuchy nie zdążyły tych kwitów zniszczyć i dlatego je teraz mamy. To jedyna dobra rzecz jaką po sobie te pomioty pozostawiły. A to, że kogoś nie obchodzą te kwity świadczy jedynie o tym, że urodził się po tym wielkim syfie albo był w tym syfie uwikłany. Ja żyłem w tej komunistyczne szopie i nie życzę sobie powrotu do takiego gnoju. Dlatego przeciwników dekomunizacji uważam za szkodników.
Jestem 19 letnim człekiem. Od prawej do lewej widzę tylko populistów. Najbardziej się boje tych którzy... próbują coś robić, bo wtedy najwięcej spier.... Nie widzę alternatywy ani dobrej partii, a własnej nie zamierzam zakładać.
W rządach PiSu podoba mi się to że powiedzieli "nie" dla podwyżek. Ale cały okres rządów ocenie w obliczu wyborów. Jakby nie patrzeć jest spora nagonka na PiS w mediach (w tym w DI) i krytyka PiSu jest modna.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.