@pawelbial: Nigdy nie mieliśmy tak żałosnej władzy. Na domiar złego starają się poszerzać tą władzę wszędzie. PiS, który twierdzi, że zwalcza postkomunę sam zapomina, że postępuje według doktryny minionej epoki.
Kaczor żałuje, że nie mógł być Gierkiem.
Dyskurs totalitarny ma pewne cechy charakterystyczne. Przede wszystkim wielki dyktator dzieli świat na "Nas", którzy są dobrzy i budują dobrobyt, i "Ich", ukrytych, zakłamanych, dwulicowych drani, niszczących nasze szczęście. Pamiętamy amerykańską stonkę. Teraz Jarosław K. mówi "Stoimy tam gdzieśmy stali, oni stoją tam gdzie stało ZOMO". Wyraźny podział na dwa światy.
Walka z Układem to czysta demagogia, albo urojenia wielkiego śledczego. Czy mafia paliwowa jest powiązana z sitwą na Uniwersytecie Gdańskim? Wymieniają się: indeksy za hektolitry benzyny?
A ja bym prosił o przykłady CO takiego zrobił ten rząd oprócz zafundowania ludziom igrzysk pt. "Agent tygodnia"?
Sam czekam aż podniosą jeszcze podatki (bo podniosą - z czegoś trzeba zapłacić po kolei lekarzom, pielęgniarkom, nauczycielom, górnikom, kolejarzom, ... itd.)
PiS dotrzymał jednej obietnicy wyborczej - nie ma prywatyzacji. Gdzie mieszkania? Gdzie obniżenie podatków? Gdzie tanie państwo? Gdzie zmniejszenie biurokracji? Gdzie ułatwienia dla pracodawców?
Ciemny naród (to CYTAT!) kupił i ściemę, że dobra koniunktura i spadek bezrobocia to zasługa rządu. Niestety nie jest podawana informacja CO TAKIEGO zrobił rząd, żeby to osiągnąć.
> PiS dotrzymał jednej obietnicy wyborczej
> - nie ma prywatyzacji. Gdzie mieszkania? Gdzie
> obniżenie podatków? Gdzie tanie państwo? Gdzie
> zmniejszenie biurokracji? Gdzie ułatwienia dla
> pracodawców?
Hmm. Nie wiem czy wiesz, ale to obiecywały ze 3 poprzednie rządy i ze 2 prezydentów. Wierzysz, że PO będzie inne? Wierzysz politykom? ROTFL
Wstać z kanapy to trzeba było w czasie wyborów. To jest demokracja właśnie i czy to się komuś podoba, czy nie, mamy w Polsce legalny rząd i prezydenta. Ta inicjatywa trąci anarchią i pojękiwaniem zagrożonych lewaków. Ja proponuję zrobić ankietę w DI, żeby odwołać dyżurnego opiekuna politycznego Spaleniaka. Co nowa wiadomość od tego człowieka, to bardziej jadowita w stosunku do wszystkiego na prawo. Prawdę mówiąc, mam dość tych wybryków i zapewne przestanę lewacki DI czytać. A do niedawna było tak sympatycznie i bez chorych emocji politycznych.
Akurat PO też nie bardzo wierzę, SLD/LiD takowoż. Generalnie to mój stopień zaufania jest odwrotnie proporcjonalny do "lewackości" partii. A już normalnie uczulony jestem na wszelkie "solidarne państwa" i "socjalizmy o ludzkim obliczu".
Poza tym nie wiem co ma moja wiara do tego, że jedyne w czym ten rząd jest dobry to propaganda i gadulstwo.
@Autor: Trąci anarchią? Wiesz, szczerze mówiąc anarchia jest bliżej moich preferencji niż totalitaryzm. Im bliżej do anarchii(w takim kraju jak Polska, zdecydowanie bliskiemu modelowi "Father Knows Better"), tym więcej wolności osobistych, politycznych, ekonomicznych... Konstytucja gwarantuje obywatelom sposoby przeciwstawiania się rządom, które zostały wybrane niefortunnie.
Ten rząd raczej się nie rozwiąże, bo swój pociągnął do swego(przestępcy, narodowi socjaliści, maniacy). Dlaczego zatem ludzie nie przejmą małej inicjatywy? Społeczeństwo obywatelskie to takie, które dba o swoje dobro. Społeczeństwo nieobywatelskie to takie, które da sobie w kaszkę dmuchać, co widać na wschód od naszej granicy.
@nikodem: Ja miałem na myśli poglądy pana Spaleniaka, który pokazał się nam już jako agitator w stylu Krytyki Politycznej i jej guru Sławomira Sierakowskiego. Od tych ludzi nie ma już nic bardziej na lewo dlatego napisałem, że "wszystko na prawo".
Btw zachęcam do zapoznania się z Przewodnikiem Lewicy wydanym przez to pismo. Niektórym pewnie się oczy otworzą inni wręcz nie uwierzą, że to się dzieje naprawdę.
"Eutanazja i aborcja na życzenie; małżeństwa jednopłciowe z prawem do adopcji dzieci; podatki odbierające dobrze zarabiającym zdecydowaną część dochodów, by zachować ich równość z biednymi; prawo ograniczające dziedziczenie majątku do minimum czy wreszcie wizja Europy podzielonej na "bardziej wydajne niż państwa" internacjonalistyczne regiony - taki projekt "nowego wspaniałego świata" wyłania się z "Krytyki Politycznej przewodnika lewicy" - to cytat z Rzepy.
Tak więc panowie malkontenci, PiS to pikuś w porównaniu z tymi rewolucjonistami.
PS: Nie przypuszczałem, że w DI dojdzie kiedyś do takiej dyskusji. Od tego mamy dość upolitycznionej prasy, radia i telewizji. Tu była oaza zdrowego rozsądku i minimum polityki. Teraz po zgliszczach tego dawnego DI biega taki rs i jątrzy swoim lewackim fanatyzmem. Widać wszystko ma swój kres...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.