Pokaz żenującej dziecinności.
Byłem użytkownikiem serwera przez 3-4 lata.
I nagle, bez uprzedzenia serwis został wyłączony.
Administrator miał techniczną możliwość powiadomienia użytkowników o zamiarze wyłączenia serwera dając czas na migrację.
A on się obraził! Na forum Jabbera padło wytłumaczenie, że to dlatego, że część użytkowników wieszała psy na administratorze. A co z tymi, którzy nie wieszali?
Istnieje powiedzenie, że wrogów nie ma tylko ten, kto nic nie robi.
Naiwnością, graniczącą z dziecinnością, jest zakładanie, że skoro się coś robi za darmo to wszyscy będą mili i kochani.
Jest to też przykład jak w jednej chwili zmarnować lata swojej ciężkiej pracy.
Dla mnie administrator jest już od teraz gwarantem żałosnego podejścia do użytkowników - jeśli uruchomi jakikolwiek nowy serwis, czy to darmowy czy płatny na 100% z niego nie skorzystam. Nikt nie da mi gwarancji, że następnym razem, admin nie obrazi się, że płatności będą schodzić za wolno, a może w jakiejś części nigdy.
Teraz oczywiście pojawią się głosy, że skoro mi się nie podoba to droga wolna. Ale za jakiś czas, gdy administrator będzie chciał rozkręcić coś poważniejszego, to może się zdziwić, że w biznesie po prostu okaże się mało wiarygodny. I wtedy co? kolejny raz się obrazi???
Po prostu całkowita nieodpowiedzialność. :/


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.