
naprawde nie rozumiem calego halo odnosnie cenzury w chinach. dlaczego rozne organizacje i firmy, ktore nie maja takich problemow jak dostosowanie sie do prawa chin [jak np. wlasnie takie fundusze emerytalne] uwazaja, ze lepiej zeby chinczycy nie mieli zadnej wyszukiwarki, niz mieli takie, ktore zgodzily sie przestrzegac prawa danego kraju?
jestem zdecydowanie przeciwko jakiejkolwiek cenzurze, ale problem nie lezy po stronie Google'a, Yahoo czy MSN'a, ale po stronie wladz chinskich i to na nie nalezy wplywac i strofowac.
dlaczego nie robi sie wielkiego halo, ze tyle innych firm inwestuje w chinach, podpozadkowywuje sie wszelakim wymogom chinskiego prawa - ba - nawet wykorzystuje tania [wiadomo dlaczego] sile robocza tego kraju. wszedzie tylko Google zly, bo to, Google zly bo tamto..
No nigdzie się nie podziali, po prostu dyskusja z Tobą straciła już sens. Nie porównuj przestępstw za które w chinach się ląduje w obozie do tych naszych. Bo to, że kaczki się poośmieszały nie znaczy że ktoś coś zrobił tym ludziom.
Dla Ciebie słowo praca kojarzy się Auschwitz, pracujący więzień z "przymus", a utrzymanie przestępców z swojej pracy z słowami "mój szczytny obowiązek".
@shw - "problem nie lezy po stronie Google'a, Yahoo czy MSN'a, ale po stronie wladz chinskich" - nie masz racji. Na pewno firmy te nie zlikwiduja problemu, ale bedac naprawde poteznymi inwestorami moga wymoc czesciowa zmiane sytuacji.
Nawet taki upublicznienie wymagan chinskich wladz czy trzymanie danych chinskich internautow po za granicami Chin jako panstwa stosujacego cenzure, w ktorym na podstawie tych danych mozna trafic do wiezienia z powodu zlamania rzeczonej cenzury - juz to byloby krokiem do przodu. Niewielkim, "milimetrowym", ale zawsze. Ale nawet na to gigant sie nie zdecyduje.
Lol, nie proponowałem ani ograniczania racji (broniłem Tylko Pana Tomasza który zwrócił uwagę, że wielu ludzi tam "wypoczywa" a nie resocjalizuje się i że powinno się ich zagonić do pracy). Nie proponowałem ani kastracji ani sterylizacji, w ogóle te propozycje wyszły na forum a nie w komentarzach. Ja proponowałem żeby im płacić co dla Ciebie jest niewykonalne bo: Biedronka. Wciąż jeszcze widze różnice pomiędzy zmuszaniem do pracy Żydów czy też opozycji i przeciwników ustroju ich mordowaniem, a umożliwieniem/zmuszeniem do pracy złodzieja.
Ale nie ma co roztrząsać, takie czasy nastały, że wszyscy są "równi", niezależnie od tego co robią i kim są.

@Wesoły: Kolega Rm-i zaczyna stosować nadinterpretację, a to szybko może go doprowadzić do idiotycznego wnioskowania.
Od siebie dodam w kwestii tego tematu, że nie trzeba szukać daleko niemalże identycznych przykładów cenzury w mediach jakie są stosowane w Chinach. W Polsce, a dokładniej w województwie podlaskim media (w Polsce naturalnie nie ma mediów wolnych, bo obowiązują koncesje nadawane przez polityczną KRRiT) cenzurują wiadomości jak na Stalina lub Hitlera przystało. Są w tym dużo lepsze niż Chińczycy. Chcecie faktów? Myślę, że większość z Was wie o jakie fakty chodzi, ewentualnie zapraszam na http://upr.podlasie.pl.
Tak, Szanowny Kolego Rm-i, to nie plotki, lecz fakty (nie TVN-owe!).
Jeśli chodzi o Kaczyńskich w Polsce wrogie pookrągłostołowe frakcje polityczne robią wszystko, żeby nie udało się Kaczyńskim wyczyścić sceny politycznej ze zdrajców...
@r-mi, naprawdę nie widzisz różnicy pomiędzy zmuszaniem więźniów do pracy na siebie, podczas pobytu w zakładzie karnym, a zmuszaniem do niewolniczej pracy ludzi w obozach koncentracyjnych?
Tacy więżniowie, w zamian za utrzymanie, które im sponsorujemy, mogliby np. wybudować autostradę, coś co może się przydać społeczeństwu. Nikt nic nie mówi o kastracji, sterylizacji, głodzeniu czy biciu.
Takie przypadki nie zależą od ustroju więzień, raczej od strażników.
Pozdrawiam.
kompletnie sie nie znam, ale czy przy tym calym szyfrowaniu i technikach przekierowanie nie powstal jeszcze zaden zdecentralizowany system udostepniania zasobow swojego komputera na rzecz calkowicie anonimowej i niedajacej sie kontrolowac sieci dla chinczykow ?
Pytam sie, bo nie wiem.
Yamaneko: TOR nie zadziala w Chinach, bo zablokowanie go calkowicie to jak kiwniecie palcem. Nie wiem czy Evil China Firewall juz to robi, ale moglby. Przeciez w sieci jest lista wszystkich IP komputerow, na ktorych dzialaja onion-routery. A nawet gdyby nie bylo to zdobycie takiej listy nie jest trudne, ze wzgledu na architekture sieci TOR.
Tworcy Freenet'u zarzekaja sie, ze jego nie da sie tak latwo zablokowac. Freenet zdaje sie byc odpowiedzia rowniez na Twoje pytanie, Dreen.


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |