Inwigilacja i zdalne przegladanie jak ktos postawi sobie router i zanatuje odpowiednio dodatkowo wprowadzi do akcji serwery radius + vpn'y i polaczenia z uzyciem ssl/tls to jakie jest prawdopodobienstwo ze policja przejrzy mi taki komputer zdalnie wysle maila zaszyfrowane paczki dolnego pliku spakowanego a klucz podam z innego miejsca na skrzynke 1-o razowego uzytku przeciez to tylko podraza koszta a jak mwia na kazda trucizne znajdziemy antidotum :) wiec jesli policja ma zamiar inwigilowac tak zabezpieczone komputery to mozna przeciez pojsc tak ekstremalnie ze zadne dane nie beda przechowywane w sposob jawny ja tez mam pliki spakowane i zahaslowane wiec pliki sa beuzyteczne dla osob nie posiadajacych hasel a hasla mozna tworzyc jednakowe dla wszystkich albo bardzo rozproszone wedlug swojego klucza
Natujmy się! Kryptujmy pod 256-bitowym kluczem! A wiecie co policja na to? Zmienią prawo by 1) mocne kryptowanie było zabronione (jak to wygląda w USA?) 2) zmienią (już prawie pełen sukces) prawo by telekomy i firmy musiały 'pomagać stróżom prawa' (zbieranie informacji o połączeniach to mało, będą zbierane całe transmisje - dyski tanieją)
@ bolek
Nie pomoże linuch, nie pomoze szyfrowanie. Obecnie Policja dysponuje technologią, która pozwala im na bezwzględny dostęp do Twoich zasobów gdy tylko się zalogujesz do komputera. I nie pozostawi nawet małego temp'a. Nie musisz wierzyć, ja to wiem, sprawdzona technologia.
Policja dysponuje technologią i możliwościami? Możliwe. Na szczęście nie dysponuje pieniędzmi żeby z nich skorzystać. Pomijając już problem z włamaniem się do systemu, trzeba odszyfrować dane. A prąd potrzebny do kompa żeby złamał coś zaszyfrowanego kluczem 256bitowym zabiłby finansowo każdy komisariat :P
PS. Nie przejmujcie się nim. Miałem już znajomych co mieli internet na dysku twardym (tak, cały, tak, aktualny) więc ten nie jest nadzwyczajny.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.