A ja to bym się cieszył, gdyby panowie z tej cudownej sieci wreszcie zrobili coś, żeby pod Linuksem ich strony działały. W całości, a nie tylko "Strona główna"... Na większości podstron treść jest przykryta jakimś szarym layerem we Flashu i ni diabła tego ruszyć. Na meile też specjalnie nie reagują. Po prostu rewelka.
Nie mówiąc już jak spytnie i po cichaczu odeszli od swojej polityki "bez ściem" (czym na początku mnie do siebie przekonali), wprowadzając kolejne pakieciki, bonusiki, promocyjki i inne tego typu brednie...

Fakt, przeminął początkowy okres Heyah, kiedy to było "bez śmiem". Teraz, jak inni operatorzy, ściemniają z jakimiś śmiesznymi, okresowymi promocjami.
A rolę operatora z prostymi i tanimi stawkami przyjął Play. Heyah w promocji ma taką samą stawkę jak jest w standardzie w Play, a z bonusem (przy doładowaniu), do wszystkich sieci za minutę wychodzi 35gr-24gr! I nie trzeba kupować z góry żadnych durnych pakietów, które nie wiadomo czy się zużyje...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.