Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~sLASh//.

    Banda złodziei i manipulatorów. POLSKA

    03-04-2007, 11:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~haq

    Przeciez Windows nie jest systemem otwartym co onie pierdola. A wogole jak Microsoft sie zgodzil udostepnic im kod zrodlowy ? Chcialbym to zobaczyc na wlasne oczy :)

    03-04-2007, 11:29

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • magik
    m
    Użytkownik DI magik (244)

    Dali im kod źródłowy wygaszacza ekranu i pasjansa. Przecież i tak nikt pewnie nie będzie tego weryfikował (-:

    03-04-2007, 11:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~houston

    hehe kod zrodlowy M$ udostepni swojego systemu haha nawet bardzo watpie zeby dostarczyli to Agencjom Bezpieczenstwa Narodowego a jesli to "fragmenty kodow" ile to czasu komisje Europejska domaga sie miesiacami kodow zrodlowych od glupiego Windows Media Playera jak zaimplementowac oprogramowanie konkurencji a PL Politycy daja sie tak omamic no tak 1 USD wart prawie 3 zl :D to da sie kupic politykow ;) zreszta rzad z wlasnej kieszeni nie wysupluje na oprogramowanie tylko z kasy od "kochanych podatnikow i swoich wyborcow" a zaznaczam ze IV RP miala byc "tanim panstwem" jakos to nie widac w tym aspekcie ....
    ja sam kiedys uzywalem Office 95 i pozniejsze wersje teraz po zaimplementowaniu Open Office stwierdzilem ze ten sofcik mi wystarczy i duuzo lepszy od M$ :)
    Pewnie nasi Politycy kupia Windowsa Vista Ultimate 1-a licencja 2 K zl !! + wymiana sprzetu na kiese podatnicza potem wymysla jakies 100 nowych podatkow + ewentualne podniesienie aktualnych podatkow bo zabraknie kilka mld zl w budzecie Panstwa no ale ktos napisze dokument w wordzie 2003 uzytkownik pakietu starszego juz nie otworzy jesli uzyje sie odf to czy mam oo 2.0 czy 2.1 czy 2.2 czy pozniejsze wersje to i tak go otworze bez naruszania "zawartosci dokumentu no ale jak Bill G. rzuci 100 tys USD i powie no wezme PL programistow do odkurzania klawiatur moim programistom w USA zeby byly zawsze czyste to pewnie PL Rzad z radoscia wyda nawet 3x wieksza sumke niz obecna byle "wlesc w tylek Billowi G. bez wazeliny :)

    03-04-2007, 11:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Abgan
    m
    Użytkownik DI Abgan (117)

    Nie, no jest możliwe udostępnienie części kodu czyli API. Tak jak do niedawna były udostępnione liby Javy. Niby był javadoc do nich, ale sama implementacja była utajniona.

    A jeśli chodzi o koszty - kuriozalne jest stwierdzenie, że skoro oprogramowanie jest za darmo, to nie da się policzyć kosztów migracji na nie. Są firmy oferujące wsparcie użytkownikom Linuxa, jest też Ux.pl oferujące to samo dla użytkowników OpenOffice. OO nawet ma pakiet LanguageTool sprawdzający polską gramatykę, co przydałoby się w urzędach, a jest przewagą OO nad MSO. Ale przecież komu zależy na dobru Polski? Przecież nie urzędnikom - oni mają kredyty do spłacenia, dzieci do utrzymania... Jakie mają bodźce, takie podejmują decyzje. Dopóki nie będą czuli strachu biorąc łapówki, dopóki nie będą mieli poczucia honoru, oraz dopóki nie będzie spójnej wizji Polski - to urzędnicy będą brali łapówy jak biorą.

    Politycy są zajęci przepychankami i krótkowzrocznymi (nie sięgającymi nawet wyborów) działaniami. Poniesienie ryzyka zmiany wymaga długofalowego spojrzenia i świadomości celu, który jest do osiągnięcia w ciągu 5-10 lat. Którego polityka dziś na to stać? A skoro im nie zależy, to nie wymagają tego od podległych sobie urzędników. Mam tłumaczyć dalej?

    03-04-2007, 12:13

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~aaa

    No cóż, pan Dorn musi się wywiązać z zobowiązań.... a wy wyborcy płaćcie i płaczcie. Gdyby nie było alternatyw, ale są.... Ale cóż, zarówno poprzednia ekipa (miller/belka) jak i obecna (kaczyńscy) wchodzi bez smarowania w dobro m$. Kiedyś pieczę nad przychodami małego miękkiego trzymał leszek, dziś trzeci bliźniak, pan dornowaty.
    Żeby choć OO zamiast m2 office zastosowali, rozumiem, że zmiana systemu opracyjnego z dnia na dzień itd... ale tu nie ma problemów a jednak i to wbrew zaleceniom unii i kłamstw z kampanii wyborczej o tanim państwie sponsorujemy prywatny amerykański koncern. Gratuluje temu rządowi głupoty!

    03-04-2007, 12:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Maniak

    Witam, czytam od jakiegos czasu co sie dzieje jezeli chodzi o zakup oprogramowania dla instytucji rzadowych. Wlos sie na glowie jezy. Nie wiem czy oni sa slepi, czy my jako obywatele nie mamy w ogole wplywu na sprawy naszego kraju, po prostu parodia i zenada. Wydaj mi sie jednak, ze tak u nas w Polsce bylo od poczatku jej istnienia, no moze Mieszko i B. Chrobry byli inni bo im zalezalo zeby miec jak najwiecej wiec dbali jednoczesnie o cale panstwo. Chyba ja po prostu sie na tyle swiadomie nie interesowalem polityka wewnetrzna naszego kraju. Obecnie jestem w UK, koncze studia w lipcu. Ciagle mialem plany zeby po studiach troche tu popracowac i pozniej jednak wrocic na stale do Polski, ale coraz bardziej przestaje mi sie chciec. Czlowiek pracuje cale zycie, placi podatki a i tak do okola otacza go korupcja i poczucie bezsilnosci. Sprawa z oprogramowaniem to jest tylko jeden punkt, tak naprawde takie zeczy dzieja sie na wszystkich plaszczyznach naszej polityki, tylko o nich nie slychac, moze i dobrze bo juz w ogole mozna bylo by sie zalamac. Jeden plus zafundowala nam TVP, nie mozna juz pobierac wiadomosci ani teleexpresu z ich strony przez od jhakiegos czasu nie wiem co sie dokladnie w kraju dzieje, moze to i dobrze. Pozdrawiam wszystkich i zycze stalowych nerwow

    03-04-2007, 12:40

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kaczor

    Co roku każdy z nas buli z podatków 9 zł dla firmy M$. JA PITOLE!!!!

    03-04-2007, 14:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~moi

    Witam!
    Swoim biciem piany nic się nie zwojuje! Windowsy w administracji póki co muszą być (płatnik, obsługa bankowa, różne ewidencje - dowody, prawa jazdy, ew. gruntów itp.). Tutaj się na razie nie wiele zdziała. Jedyna szansa jest w ludziach pracujących w urzędach gmin czy starostwach. To oni decydują na czym będzie stał serwer, jaki pakiet biurowy zainstaluję pani Zosi itp. A jak taka pani Zosia czy pan Stefan przyzwyczai się do OO, to jak kiedyś wystartuje w wyborach do sejmu, to będzie kazał sobie zainstalować OO, bo go zna. Sam pracuje jako informatyk w takim urzędzie i dobrze wiem co piszę. Zrezygnowałem z serwera na WinNT na rzecz linuxa, www stoi na CMS joomla!, komu się da instaluję OO, bo to nie kosztuje, a to się liczy szczególnie w małych urzędach. Efekt? Człowiek, któremu zaledwie półtora roku temu zainstalowałem OO, a teraz został starostą, na swoim sprzęcie nie chciał MS Office, tylko OO, bo "tamten jest jakiś dziwny". Być może za trzy lata wystartuje w wyborach do sejmu. Tam też będzie chciał OO, kto wie, może będzie walczył o niego dla wszystkich urzędów. Sam krzyk nie wiele da, trzeba coś robić, przekonywać do alternatywnych programów swoich kolegów, koleżanki, może to oni kiedyś, albo ich znajomi będą mieli większy wpływ na to co będzie nasz rząd kupował i na co tracił nasze bądź co bądź pieniądze.

    03-04-2007, 14:50

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~mbaszczewski

    Polecam podpisanie petycji - moze uda sie nam wsponie cos zmienic:

    http://akcja.jakilin ux.org//index.php

    03-04-2007, 15:43

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~spartan

    Co za dorny minister. Z jednej strony robią wszystko żeby się wyrwać z żelażnego uśćisku Putina jeżeli idzie o gaz i ropę. A z drugiej sami się pakują w d... Bila. Koszty pewnie będą jescze wyższe skoro jest mowa o viście to trzeba będzie wymienić sprzęt komputerowy w całej administracji na taki na którym wspomniana vista ruszy (ciekawostka, że takie komputery będą zużywały więcej prądu).

    03-04-2007, 16:38

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Ja~

    W dokumencie czytamy, iż "średnia liczba pakietów MS Office we wszystkich badanych urzędach wyniosła 47,91% w porównaniu do średniej liczby pakietów biurowych Open Office - 12,39%".

    Errr.. wytłumaczy mi to ktoś ;>? Suma tych oto procentów daje nam troszczeckę ponad 60%. A co z resztą komputerów? Korzystają ze StarOffice'a czy jeszcze czegoś innego? Jakoś nie chce mi się wierzyć ;]

    03-04-2007, 16:47

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~xmaster

    polska, tylko polska, teraz polska..........

    03-04-2007, 20:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • MrBean
    m
    Użytkownik DI MrBean (79)

    Zapoznanie się z treścią dokumentu nie pozostawia wątpliwości, że był on adresowany do zupełnych laików, których można oszołomić technologicznym żargonem i cyferkami. W rzeczywistości tym mącącym myśli bełkotem autorzy odpowiedzi chcieli zasłonić własne życzenia. Są to życzenia kacyków. Kacyków, którzy przyspawali się do stołków (Ludwik D. pochodzi jeszcze z poprzedniej ekipy) i teraz chcą się utrzymać aby się jeszcze jak najwięcej nachapać.

    Stąd wniosek, że wszelkie listy i apelowania do moralności, przestrzegania prawa itd. nie odniosą skutku. Dlaczego? Bo oni na to gwiżdżą. Dobrze wiedzą, że nie przestrzegają prawa i że nie są moralni. Ale - pieniądz nie śmierdzi.

    Jedynym sposobem aby świnie nie tkwiły przy korycie jest - likwidacja koryta. Gdyby całkowicie zlikwidować udziwnione przywileje i pozostawić wolną konkurencję bardzo szybko wyszłoby na to który produkt jest lepszy. Dobrą przesłanką do tego co by zaczęło się wtedy dziać są zachowania admnistracji USA, która przechodzi na OpenSource - i to całymi stanami.

    04-04-2007, 11:23

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy