Komentarze archiwalne

do: Na bakier z bezpieczeństwem w sieci

Komentarze archiwalne
  • ~harry666t

    to się nazywa inżynieria społeczna.

    27-03-2007, 22:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~d00d

    do słabego zabezpieczenia polskich kompów często przyczyniają się dzieci sciągające c*** wie co i mówiące że "omg mnie znuw w tibi hakneli i straciłem 25 lvl druida" -.-

    swego czasu masowo dawałem w tej chorej grze linki do keyloggera (z rok temu) i ku mojemu zdziwieniu dotrałem do wielu prywatnych emailli, koło 30 kont na allegro, kont w tibii nie będe liczył

    problemy:
    -s łaby lub brak antyvira
    -puszczanie wszystkiego w zaporze _._''
    -stosowanie krótkich i łatwych haseł
    -powtarzanie haseł do różnych usług
    -pozwalanie dzieciom grać w tibię
    -często brak edukacji o zagrożeniach (ot na informatce nauczyciel powie "o w internecie są bardzo groźne wirusy które niszczą dysk, trzeba mieć antyvirus i koniec zwykle jest to temat na 1 lekcje...)
    -głupota
    -IE<br/ >-klikanie wszedzie gdzie popadnie
    -lapanie sie na "jestes 999,999 gosciem wygrales 666 000 000 dolarów" lub "kliknij 1000 emotek z dźwiękiem za darmo"
    jeszcze troche tego jest

    27-03-2007, 20:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~tuxik

    Przyznaje, że nie mam "oprogramowania anti-spyware" a "zapory sieciowej" mimo, że jest wbudowana w jądro mojego systemu nie używam bo na domowym komputerze zwyczajnie nie mam jej do czego wykorzystać, podobnie nie mam też żadnych antywirusów ani innych tego typu bzdur.

    Czy to oznacza, że mój komputer nie jest bezpieczny ? Raczej nie, nie mam uruchomionych żadnych niebezpiecznych usług a całe oprogramowanie jakie mam na swoim komputerze jest na bieżąco uaktualniane, nie uruchamiam nigdy podejrzanych programów z uprawnieniami roota. Myślę, że to wystarczy a może moja "świadomość zagrożeń w internecie" jest za niska ?

    27-03-2007, 18:57

    Odpowiedz
    odpowiedz


Najnowsze Programy

Serwisy specjalne:
Wydarzenia: