
@atx
Masz niemal całkowitą rację. Moje wiadomości były przeterminowane - fakt. Ale spójrz na stronę http://ksiewicz.net/?p=35 - MF twierdzi, że każdy przypadek trzeba zbadać indywidualnie, a orzeczenia organów skarbowych nie stanowią prawa powszechnego, tylko wiążą w danej sprawie i stanie faktycznym przedstawionym przez podatnika.
A jeśli chodzi o zdobywanie interpretacji, to bardziej chodziło mi o sam mechanizm - podatnik musi udowadniać skarbówce że jest niewinny i wystarać się o interpretację w MF. Ale na początek musi zapłacić karę. Jak mu się uda, to najwyżej mu oddadzą.

@spacemaker
Tak, o czymś nie wiesz. Nie wiesz o tym, że czasami US twierdzi, że firma używająca OO odniosła korzyść nie płacąc ceny MS Office i w związku z tym powinna zapłacić VAT taki jaki zapłaciłaby gdyby kupiła MS Office. Po czym biorą cenę MSO box razy ilość instalek OO, mnożą przez 22% i z tego mają podatek. A jeśli w firmie jest też zainstalowany Linux i Gimp? Jedziemy dalej - pudełkowe WinXP (a może już teraz Vista?) i Photoshop... A czasem jeszcze inaczej argumentują i inny podatek wyliczają. A czasem się w ogóle nie czepiają... I w dodatku są nietykalni i nieruszalni - zdobycie wiążącej interpretacji z MinFin kosztuje i trwa.... A podpadniesz skarbowemu, to dorwie Cię przy innej okazji. Tak oto mamy działający zgodnie z prawem system wymuszeń rozbójniczych - USowi wszyscy boją się podskoczyć, bo może zniszczyć każdą firmę. A w dodatku to podatnik musi udowadniać swoją niewinność (zdobywać interpretacje przepisów z MinFinu, odwoływać się od decyzji itp), ale najpierw skarbowy mu zajmie konta....


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.