Mnie rodzice od dziecka uczyli czym są rozmowy "nie na telefon". Przećwiczyłem to również w działając w opozycji w czasie stanu wojennego.
Uważam że tylko naiwniacy wierzą w tajemnicę korespondencji a ludzie rozsądni sami o nią dbają. W tym celu zachowują daleko idącą wstrzemięźliwość wypowiedzi oraz stosują szyfrowanie. Kryptografia jest bardzo ciekawą dziedziną wiedzy a zastosowanie szyfrowania z całkowicie losowymi tablicami kodów jednorazowych jest teoretycznie 100% skuteczne. Osobom które są zainteresowane sekretami takich szyfrów polecam bardzo interesującą powieść Bogusława Wołoszańskiego "Twierdza szyfrów". Istnieje też wiele programów komputerowych automatycznie szyfrujących korespondencję ale obawiam się że mogą posiadać tak zwane backdoor'y czyli ukryte sposoby na łatwe rozszyfrowanie utajnionego przekazu. Janusz Korwin Mikke napisał kiedyś że jego zdaniem policja od dawna podsłuchuje nasze rozmowy, tylko robi to nielegalnie i bez społecznej kontroli. Gdy usłyszy coś ciekawego to już po fakcie stara się o nakaz prokuratorski. Jako przykład podał aferę starachowicką.
W tej sytuacji uważam że zalegalizowanie procederu podsłuchiwania przez policję, skończy z hipokryzją ochrony danych osobowych. Jedynym problemem jest ostrzeżenie przestępców że każdy ich SMS może być użyty jako dowód a w takiej sytuacji łapani i karani będą głównie przestępcy nieostrożni lub głupi. Przecież nie o to nam chodzi! Szczytem takiej nieostrożności było postępowanie prezydenta Richarda Nixona który zarządził aby nagrywać wszystkie prowadzone przez siebie rozmowy a potem telefonicznie uzgadniał szczegóły stosowania podsłuchu wobec konkurentów politycznych. Taśmy z nagraniami rozmów Richarda Nixona stały się najważniejszym dowodem w słynnej aferze Watergate która zmusiła go do przedwczesnego ustąpienia ze stanowiska.
Na mojej stronie http://www.puppy.jestsuper.pl opisałem miniaturową dystrybucję Linuksa przydatną dla zachowania dyskrecji w korzystaniu z komputera. Dział poświęcony tym zagadnieniom będzie stopniowo uzupełniany więc zapraszam na stronę również za pewien czas.
Pamiętajmy że mowa jest srebrem a milczenie złotem, nawet gdy wydaje się nam że nie mamy nic do ukrycia.
Zupełnie jak w Korei! Niedługo dzięki naszemu genialnemu rządowi i partiom prześcigającym sie w coraz to dziwniejszych pomysłach, staniemy sie społeczenstwem ograniczonych chodzących w mundurkach z nadajnikami na rękach - szarymi ludzmi ściganymi za nie trafienie papierka do kosza...


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |