Komentarze:

  • MrBean
    m
    Użytkownik DI MrBean (79)

    Sprawa ta - wydaje mi się - ma dwie strony:

    1. Wiarygodność Wikipedii. Dobrze się na nią powoływać w dyskusjach i dobry jest z niej punkt startowy do dalszych poszukiwań. Sam jednak wyśmiewam wszystkich, którzy chcą mi coś udowodnić bo było w Wikipedii. Po to w końcu są stopnie naukowe, aby móc zaufać specjaliście w jego dziedzinie. Kiedy zaś nie można zweryfikować kompetencji danej osoby, wypada ją odrzucić.

    2. Przypadek indywidualny. Osoba ta popełniła błąd, przecież mogła przedstawiać się: Nie jestem utytułowanym teologiem... To sformułowanie w skojarzeniu z prezentowaną wiedzą powoduje, że w świadomie przyjmujemy taką deklarację za autentyczną i jesteśmy może nawet wzruszeni. W podświadomości zaś zmienia się ona w komunikat: Jestem utytułowanym teologiem i jesteśmy skłonni jeszcze bardziej takiemu człowiekowi ufać, ze względu na świadomie przeżywane wzruszenie.
    Taka jest natura ludzka i świetnie wiedzą o tym rozmaici psychotechnicy.

    07-03-2007, 16:23

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Lukaszeq
    m
    Użytkownik DI Lukaszeq (302)

    Cóż, szkoda trochę, że zdolny gość robił innych w bambuko. Mógł zostać przecież anonimowy, a sam prestiż kojarzyłby się z samą ksywką. Nie byłoby wtedy takiej afery.

    07-03-2007, 14:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Tojo

    @wikiwik: Wiesz... wikipedia pretencuje do uznania za wiarygodne źródło. jeśli tak, to nie powinni tak pisac ludzie podający się za profesorów lub marsjan.

    07-03-2007, 14:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Marcin Maj

    @wikiwik: Po pierwsze kaczka to wiadomość nieprawdziwa.

    Po drugie - prosze zaczać pisać na Wikipedię to zrozumie Pan istotę tego projektu. Często dochodzi tam do dyskusji, a niektórzy wikipedyści bywają w dyskusjach uprzywilejowani. Jeśli autorytet jednego z nich jest zbudowany na fałszywym podawaniu się za pracownika naukowego, to jest to pewien problem.

    07-03-2007, 14:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wikiwik

    Wikipedie moze edytowac nawet anonimowy IP'ek z nikad, wiec w sumie to tylko dziennikarska kaczka.
    Jesli w swoim profilu napisze, ze jestem marsjaninem, a potem okaze sie, ze nie - co to zmieni ?

    07-03-2007, 14:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy