Google
email:   hasło:   
zapamiętaj mnie   rejestracja  •   nie pamiętasz hasła?
SG

Komentarze

do: Stracił domenę przez błędny adres e-mail

  • r-mi
    m
    Użytkownik DI r-mi (316)

    No właśnie "w powszechnej opinii uchodzi" co nie ma nic wspólnego z stanem faktycznym. Ta firma jest co najwyżej duża, tania i nic więcej. No może jeszcze nieprofesjonalna ma g*y support i chce się za wszelką cenę bawić w "małego szeryfa". Sprawa ma pewne ciekawe aspekty, takie jak to - że po utracie domeny wylądowała ona w usłudze parkowania godaddy na której samo GD zarabia sporo pieniędzy (za parę kliknięć w reklamę więcej niż za utrzymanie domeny przez rok a FA.com ma bardzo duży potencjał). Sam "nowy właściciel podobno nie związany z godaddy" jeśli taki w ogóle jest - ukrywa się za ich usługą "domains by proxy" i nie można nawet sprawdzić jego danych... bo GoDaddy odmawia ich podania.

    Ja w godaddy bym nic nie kupił i nie poleciłbym tam trzymać cokolwiek najgorszemu wrogowi. Ich hosting jest jeszcze gorszy (korzystałem, nic przyjemnego, ciągle padał - w polsce mam lepszy za 5zł / miesiąc). Nie wpominając już nawet o tym, że zgodnie z regulaminem podanie złego adresu w jednej z domen grozi utratą całego portfolio (czyli wszystkiego przypisanego do konta). Nie mówimy tutaj o fałszowaniu tożsamości, nielegalnej działalności, etc. Tylko o głupiej literówce, która każdemu może się zdarzyć.

    Zaryzykowałbym stwierdzenie, że ich regulamin jest tak napisany, że mogą użytkownikowi usunąć wszystko, bez rekompensaty nawet gdy ten niepoprawnie pierdnie we własnym fotelu siedząc przed własnym telewizorem.

    Niestety w tej firmie już od dłuższego czasu źle się dzieje i ta sprawa to wierzchołek góry lodowej. Niby taka przyjazna firma, fajne reklamy na superbowl i blog boba parsona... "tacy mili, ludzcy i przyjaźni"... sratatata. O samowolnej cenzurze GD i pozbawieniu domen serwisów które im się "nie spodobały" też było swego czasu głośno. Ta firma jest już tak duża że może w swoim mniemaniu być tak bezczelna, żeby stosować własne prawo i widzimisię.

    Wydaje mi się, że po prostu ktoś tutaj wykorzystał sytuację żeby zwyczajnie ukraść domenę wartą przynajmniej kilkaset tyś USD. Bo czy kogoś by obeszło np. fht0-dk.com i to, że właściciel zrobił literówkę w emailu? Jasne, że nie. Mógłby nawet właściciel wpisać w whois dane andrzeja leppera a i tak nikt by nie zauważył.

    Absurdalna jest "konieczność podania działającego adresu email". Nie zdziwiłbym się, gdyby za niedługo ludzie zaczęli tracić wartościowe domeny bo GD wykorzysta to, że serwer mail trzeba od czasu do czasu zrestartować i jest wtedy niedostępny. Tutaj wystarczyło zadzwonić, bo dane właściciela były całkowicie poprawne. GD ma ludzi za idiotów - adres mail to najbardziej niepewna droga komunikacji i to czy jest czy go nie ma nic nie zmieni. Telefon i adres jest zaraz obok. Właśnie dlatego że serwer mail może być niedostępny podaje się numer telefonu.

    Z amerykańskim rynkiem domen jest coś nie tak. Pierwsze całkowity pad akredytowanego przez ICANN RegisterFly i utrata tysięcy domen przez klientów a teraz cyrk odwalany kolejny już raz przez godaddy.

    Ja interesowałem się sprawą godaddy bo mam tam jeszcze 2 domeny, które przetransferuję choćbym miał zapłacić 5x drożej jak najszybciej się da. Ja nie chcę pewnego dnia się obudzić z ręką w nocniku dlatego, że mail wysłany od tej bandy matołów utonął w stercie spamu.

    Komentarze padające na anglojęzycznych forach były po prostu niewiarygodne: "kupcie domenę na 5 lat żeby się nie zdarzyło, że rejestrator "zapomni przedłużyć", zablokujcie wszystko, najlepiej gdybyście nie zmieniali adresu zamieszkania, sprawdzajcie co jakiś czas, czy wasze konto pocztowe działa, najlepiej kupcie je oddzielnie jako dedykowaną usługę, bo rejestrator może wykorzystać każde potknięcie przeciwko wam". OMG!

    Co do polskich rejestratorów cieszę się, że w odróżnieniu od kretynów zza oceanu którym tak zaawansowane technicznie urządzenie jak słuchawka telefoniczna jest obce (m.in. godaddy) potrafią zadzwonić do klienta żeby wyjaśnić ewntualne problemy. Do mnie dzwonili np. przed wygaśnięciem ważności rejestracji. Mówię tutaj np. o home.pl który ma bardzo dobry support. Widzę, że polscy rejestratorzy podchodzą do sprawy jak należy. Oby tak dalej. Lepiej czasami zapłacić 20zł więcej a nie oddawać swojej własności w ręce złodziei czy idiotów którzy połaszą się na kilka centów bo im szkoda tracić kasę na jednominutowy telefon.

    06-03-2007, 01:06

    Odpowiedz
    odpowiedz
Dodaj nowy

HTML zablokowany

można używać prostych znaczników BBCode

pola oznaczone * są wymagane

Dostępne znaczniki:

[b] pogrubienie [/b]
[i] pochylenie [/i]
[u] podkreślenie [/u]
[url]http://www.di.com.pl[/url]
[url=DI]http://www.di.com.pl[/url]


Odpowiedz na proste pytanie *:
Ile jest trzy x 3?

Zarejestruj się! - nie będziesz musiał się podpisywać i wpisywać odpowiedzi!



Najnowsze Programy

Serwisy specjalne:
Wydarzenia: