Świadczy to zapewne o tym iż obecne prawo zachwiało równowagą między wydawcami lub instytucjami zbiorowego zarządzania majątkowymi prawami autorskimi, a społeczeństwem będącym odbiorcą dóbr kultury. Jest to sygnał do zmian. Korzystnym będzie zapewne prawna likwidacja instytucji zbiorowego ... itd. Ich mafijny charakter działania jest aż nadto widoczny. Ponadto ich przestarzały charakter, powstały kiedy o Internecie nikt nawet nie śnił, dyskwalifikuje je do działania w obecnych warunkach. Są kulą u nogi tak dla twórców jak i odbiorców kultury.
W obecnych czasach mozliwosciach technologicznych i finansowych kazdy wykonawca moze zaistniec, wydac plyte i niezle na tym zarobic robiac wszystko sam bez udzialu wytworni i innych posrednikow. Skoro ostatnie badania wskazuja na to ze to wlasnie wytwornie pobieraja najwieksze prowizje. Genialnym przykladem w polsce jest Wisniewski sam wydal plytke we wspolpracy z Ruchem i sprzedajac za mniej niz 10zl - i co oplacalo sie ? pewnie ze tak ta sama zasada ma zastosowanie w marketach im wiecej tym taniej im taniej tym wiecej kasy bo ilosc sprzedanych rzeczy rosnie np. Artysta X sprzedaje plytke za 50zl a Artysta Y za 10 zl aby oboje wysli na rowno artysta y musi sprzedac 5 razy wiecej to nie jest proste chyba ze w gre wchodzi marketing typu ilosc poniewaz jedna osoba ktora kupila tak tanio plytke poleci 5 osobam aby ja kupili bo po co przegrywac cos na czym mozna zaoszczedzic 9 zl? a jak dojda gratisy typu do kazdej zakupionej plytki z netu mozesz pobrac 4 utworki ze strony nigdzie nie publikowane. I w tym kierunku to pojdzie to rynek wymusi taki standard.


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |