Zamiast przeprowadzić szeroko zakrojona migrację na otwarte rozwiązania w swoich strukturach oraz zmienić profil edukacji i wspierać (np. poprzez ulgi podatkowe) otwarte standardy i open source to KE ciągle się użera z MS ... walka z wiatrakami.
Gdyby komisja zagroziła migracją wszystkich struktur UE na alternatywne rozwiązania/platformy to by MS popamiętało.
Trzeba pamiętać, że chodzi tu o gigantyczne systemy.
Takie, że jak padną, to miliard ludzi może stracić jeżeli nie życie to przynajmniej majątek.
M$ może i jest bezpardonowym sqczysynem, ale gdyby ta cholera nagle* padła - to była by klęska na skalę planetarną.
Kocham GNU/Linuxa całym sercem, ale nie jest on w stanie jeszcze przejąć odium stabilności na poziomie cywilizacyjnym. Musimy stworzyć liczące się, pełnopłatne stanowiska developerskie wytwarzające FLOSS. I tu wchodzą problemy z kontrolą korporacyjną (brr!) i całym tym wysokobudrzetowym mętlikiem oraz biurwokracją.
M$hit się nie boi kar KE, czy nawet utraty zarobku. Boi się ewentualnych odszkodowań, które będzie płacił za UDOWODNIONY brak profesjonalizmu , kłamstwa i niechlujstwo.
*nagle = 5~10 lat (rynek i gigant.. eh.)
z jednej strony - rozważają patenty na oprogramowanie w europie, z drugiej dają po dupie M$owi.
z jednej strony 3 miliony dziennie, z drugiej - M$ musiałby zwlekać z miesiąc żeby wogóle odczuć tą karę.
z jednej strony - komisja gryzie się z M$, z drugiej - nie obejrzymy sobie ełrotransmisji na linuksie, bo DRM.
pełna sprzeczności ta nasza europa.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.