Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~prezes Buc

    W zależności od roku, 1 film na 100, czasami 1 na 50 jest wart uwagi.

    01-03-2007, 17:44

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Dlaczego?

    Niech szanowne organizacje zajmą się walką z przyczynami piractwa nie z użytkownikami sieci p2p bo NIGDY Z NIMI NIE WYGRAJĄ!

    01-03-2007, 18:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~terefere

    "Tylko co dziesiąty użytkownik po pobraniu pirackiej kopii zakupuje oryginał w legalnie działającym sklepie online"
    Wg mnie to duzo. Powinni za to wspierac p2p jako skuteczna reklame. Osobiscie wole cos najpierw przetestowac przed zakupem.

    01-03-2007, 18:53

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~gugi

    Reklama ze skutecznością 10%... gdyby ktoś wymyślił coś takiego w dziedzinie past do zębów, proszków do prania czy innych jakże ambitnych produktów, prezesi wszystkich firm je wytwarzających oddali by mu swoje żony, marki i kochanki oraz połowę akcji firmy i robili dobrze do końca życia.... jeśli rzeczywiście p2p ma taką skuteczność to wszystkie koncerny muzyczne zamiast w reklamę powinny inwestować w ... piractwo ;)

    01-03-2007, 20:11

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~dktr

    tak... z checia bym wystrzelal wszystkie dzieci neostrady kozystajace z p2p. p2p to jeden wielki syf, zapychajacy i tak ledwo dzialajaca polska siec.

    01-03-2007, 20:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~anonim

    jestem piratem, zapycham sieć
    vide jestem pasorzytem, blokuje reklamy

    01-03-2007, 21:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~-.-'

    10%? To już w supermarketach nie można kupić płyt?

    01-03-2007, 23:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Yeosol

    Ja też wolę coś przetestować przed zakupem, jaki jest sens kupować coś w ciemno (zwłaszcza, że płaci się za to od 49 zł)? A p2p to rzeczywiście dobra reklama, ale wydawcy-dystrybutorzy nie potrafią jej dobrze wykorzystać.

    02-03-2007, 09:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~pytajnik

    Ciekawe, jak oni to liczą? W końcu płyty w różnych krajach mają różną cenę. A że część osób ściąga tylko to, czego *i tak* by nie kupiło... To mnie te setki milionów wyglądają mało prawdopodobnie. Jak już wspomniano: P2P to często bardziej darmowa reklama, niż straty.

    03-03-2007, 01:40

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~jak

    Ej ej, te wytwórnie nie poniosły strat, tylko po prostu odnotowały brak zysku z tych nagrań lub filmów.
    Strata nie równa się brak zysku.

    03-03-2007, 11:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kaczor

    Według badań grupy Profesorów z USA (The Effect of File Sharing on Record Sales: An Empirical Analysis) wynika, że tylko co 5000 użytkownik sieci P2P kupiłby film/muzykę jeśli nie mógłby jej ściągnąć ... a wiec wszystkie straty należy podzielić przez 5000, poza tym badania te wskazują, że dzięki P2P artyści są znacznie bardziej popularni a więc pozostałe ich dochody (koncerty, reklamy, tantiemy itd.) rosną znacznie więcej niż 1/5000 z jeden ściągnięty utwór/film. Także nagle okazuje się, że piractwo powoduje wzrost ich dochodów.

    Tylko komu wierzyć, niezależnej grupie profesorów, czy tym którzy wyliczają swoje własne straty i grzmią na alarm?

    03-03-2007, 20:49

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • cyqlop
    m
    Użytkownik DI cyqlop (50)

    jeżeli bym zarabiał tyle co Anglik
    to kupno płyty było by warte godzinę mojej pracy

    po pierwsze to niektórych płyt nie ma u nas w kraju i ich prawdopodobnie nie będzie (ale istnieje P2P i zawsze je mam)

    W Anglii (byłem to wiem) Jest dużo do wyboru w sklepie z płytami.
    Nawet w Tesco jest przyjemny wybór płyt nie tylko tych z komercyjną

    07-03-2007, 02:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy