Jasne, babcia sama sobie winna... Myśl trochę człowieku! Za pare lat nie bedziesz już taki "silny i mądry" jak ci sie teraz wydaje. Czemu patrzysz na to tak płytko? Nie dostrzegasz, że starej i bezbronnej kobiecie jakiś zdeprawowany prostak ukradł wszystkie oszczędności? Tak cie to bawi? Ot, filozofia dresiarza...
Oszust nie trafił na biedną ale na chytrą staruszkę. Komuna uczyła zawsze, że coś dają, wystarczy ustawić się w kolejce. W tym wypadku kolejka przyszła z ofertą aparatu za friko i babcia w euforii pognała za cwaniakiem jak ćma do płomienia świecy. Biedaczka zapomniała, że miało być za friko!


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.