
@kg: Hehe, wow, dziękuję :-) Wystarczy mi możliwość dalszego czytania Waszych nius'ów ;-)
A tak jeszcze w uzupełnieniu swojej wypowiedzi...
RSS'y zostały stworzone do prezentowania skrótów wiadomości. Nie wszyscy to rozumieją - Niektórzy w RSS'ach zamieszczają tylko tytuły informacji (jak pewna "konkurencja" DI), inni zaś całe artykuły. Nie rozumiem zarówno jednych jak i drugich. (uwaga będzie podlizywanie się ;-) ). Tu podoba mi się właśnie DI - tytuł + streszczenie/pierwszy akapit niusa - i to chodzi. A w feedzie oczywiście linki do pełnych artykułów.
Trochę się rozpędziłem z tym stwierdzeniem, że całość artykułu niby jest przy takim "prawidłowym" podejściu upubliczniona bezwarunkowo do kopiowania, publikacji. Jeśli ktoś upublicznia całość - jego głupota - chcą nie chcąc takie gógle kopiuje całość. Jeśli ktoś napisze tylko trzy ciekawie brzmiące zdania (taki headline) to na pewno czytelnicy takiego agregatora feed'ów wejdą na jego stronę. Jaka tu dla niego szkoda, jaka strata? Nie mam pojęcia :-~

Ja również dziwię się takiemu podejściu wydawców. Jeśli ktoś wystawia jakiegoś rss'a, czy innego feed'a, to jakby automatycznie upublicznia dla każdego za darmo swoje artykuły i zezwala na ich publikację. Google pełni w tym przypadku rolę zwykłego czytnika feed'ów. A to że web'owego?
W ogóle niepojęte to dla mnie.
PS. Setny komentarz? :-)
Dokładnie tak, zgadzam się z przedmówcami.
Wydawcy pewnie niedługo zarządają od bibliotek niszczenia archiwalnych numerów gazet.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.