A ja nie wróżę takiemu serwisowi przyszłości. Kto zagwarantuje, że w rzeczywistym sklepie cena będzie rzeczywiście taka jak na stronie? W przypadku sklepów internetowych klikam i widzę, więc oszustwo ma krótkie nogi. W przypadku sklepów rzeczywistych to już nie jest takie oczywiste, można się tłuc kilkadziesiąt kilometrów po jakąś szczególnie atrakcyjną ofertę, żeby na miejscu się dowiedzieć, że to "chłyt matetindowy".

I To jest właśnie kolejny element układanki - przejścia w web 3.0! - Porównywarka cen - jeżeli tylko dodać ładny interfejs graficzny, kilka dobrych efektów które będą przyciągać - utrzymać aktualność ofert i poziom serwisu - to może być jak przejście się fizyczną alejką szkieł - gdzie z lewej i prawej mijamy wystawy różnych sklepów, oglądamy towary ... a może już w niedalekiej przyszłości - przymierzamy? :) kto wie co przyniosą kolejne lata - takie serwisy to... kolejna kropla w morzu potrzeb.
pzdr. Q


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.