@ houston
Na miejsce rzeczonej sekretarki, która potrafi tylko klikać, znajdzie się 10 innych, które nauczą się obsługi Linuksa :)
Zresztą, ja nie rozumiem tego argumentu, że Windows jest banalny, a Linuks to hardcore dla informatyków. Moja siostra zupełnie nie zna sie na komputerze, a nauczyła się korzystać z Kubuntu.
Cały problem z Linuksem jest tylko taki, że np firmy nie udostępniają swoich sterowników (jakichkolwiek, otwartych, czy też nie) dla Linuksa i tak np. co poniektórzy moga miec problemy z instalacją neostrady (chociaz pod ubuntu jest ubuneo - które moim zdaniem jest bardziej łopatologiczne niż te kreatory od tepsy)
Zainstalowałem siostrze pod Kubuntu neostrade, kadu, kmail i świetnie sobie radzi bez Windowsa. Nawet przestawiła sie na O.o.org, wiec nie uważam, że pani Krysia z sekretariatu nie poradzi sobie w obsłudze Linuksa (no chyba że ktoś widział Linuksa jako czarny terminal i znak zachęty, to moze tak mówić)
Druga sprawa - brak komercyjnego wsparcia. Wiele osób twierdzi, że Gimp to nie photoshop - okej, zgadzam się, tyle tylko że photoshop bez problemu działa pod wine, ewentualnie corssover office.
Przez długi czas, nie było też nawet flash`a w wersji 9, ale firma Adobe zaczęła zauważac juz linuksa, a więc wszystko zmierza w dobrym kierunku.
Osobiście używam (tylko) Linuksa od 4 lat i zauważyłem bardzo duży postęp przez ten czas i to nawet nie tylko pod względem zauważalności przez firmy, ale zwykłych użytkowników, którzy pytają, czy ten Linuks naprawde jest taki fajny (szczególnie teraz Beryl, AIGLX który działa płynnie na moim GF2-mx 200 - to tak odnośnie efektów Aero z Visty i kosmicznym wymaganiom :))
Ostatni decydujący moment - to brak komercyjnych gier. Z róznych forum można uzyskać wiedze, jak to dzieci XP psioczą jaki Linuks jest głupi, bo nie ma gier, a ich argumenty są dokładnie na poziomie ich wieku.
Zgadzam się, że miło jest czasem pograć w gry, ale nie jest to winą Linuksa, tylko producentów komercyjnych, którzy na razie przyglądają się dalszej ewolucji systemu. Z czasem jestem pewien, że gry będą również zaimplementowane dla pingwina.
I ostatni argument, który czesto słysze - trudna instalacja !!
Bzdura - teraz nawet Debiana można zainstalować z poziomu Windows http://goodb(...)br/>A klikane instalatory Suse, czy Ubuntu po prostu rozpieszczają. No tylko, że jak ktoś używa Windowsa od wersji 98 i jest przyzwyczajony do jego instalatora to będzie i tak narzekał, że tamten jest łatwiejszy.
No nic, miało być o Pani Krysi, a wyszła powieść :)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.